Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Empik.com
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Historyczny > II Wojna Światowa
        Koniec Japoni jedym słowem bomba atomowa
Początek Wstecz 1 2 3 4 Dalej Koniec
Koniec Japoni jedym słowem bomba atomowa
Autor Post
03.05.2007 15:35

Użytkownik jest offline IS 122
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 52
Oferma batalionowa
Może i Armand ma rację


__________________________________________________
"Każda kucharka powinna nauczyć się rządzić państwem."

Włodzimierz Iljicz Lenin
03.05.2007 15:48

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
To jest Wielka polityka... dla takowej moralność jest sprawą drugorzędną


__________________________________________________
03.05.2007 16:07

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Nie chcę tu wyjść na adwokata diabła, ale na wojnie jedyna możliwa moralność, to wybór mniejszego zła. Z wspomnianego wcześniej szacunku strat oraz z konieczności zatrzymania marszu Stalina na Europę wynika, że Hiroszima i Nagasaki były mniejszym złem. Choć oczywiście wciąż złem.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
03.05.2007 17:19

Użytkownik jest offline Islam Gerej III
Kapitan
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 630
Twardziel
Amerykanie wcale w 1945r. nie byli tacy strong,...wojna w Europie tez ich kosztowała swoje. Byłbym daleki od opinii, iż MacArthur tymi swoimi "żabimi skokami" przejmie macierzyste wyspy do '46. Zobaczcie, że Japonię nadgryza już wtedy Stalin, co w czasie przedłużania się zmagań może doprowadzić do wywalczenia przez niego znacznych wpływów a tego byśmy nie chcieli (mówię jako Jankes:D). Raz a dobrze - czyli uderzyć tak, żeby nie dać możliwości obrony przeciwnikowi. Jak podają, różne źródła, 'Fat Man" nie był przeznaczony na Nagasaki a na...Tokio, tylko warunki pogodowe spowodowały zmianę celu.


*Drogi ISS 122 jesteś pierwszą osoba, która zarzuca mi zniechęcanie do rozmowy. A ja staram się być taki uprzejmy i kulturalny:)


__________________________________________________
Pospolite ruszenie szlachty ziemi krakowskiej

6 kompania Pułku 2 Piechoty Xięstwa Warszawskiego

03.05.2007 17:48

Użytkownik jest offline sgt Andrew
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 62
Oferma batalionowa
Armand nic dodac nic odjąć:P podobny temat zostal poruszony w "Bombardowania strategiczne? a zniszcenie Drezna? czy było to konieczne?" wiec jesli IS-122 chce sie coś dowiedzieć to zapraszam tesh tutaj:P juz tam jest to wyjasnione ze Alianci w końcowej fazie wojnny chcą stopowac Stalina, pokazując swoją potege czy to zrzucajc bomby Atomowe na Hiroshime i Nagasaki czy tesh doszczętne niszcząc Drezno do ktorego sie w tym czasie zblizala Armia Radziecka!i ktora miala zobaczyc do czego jest zdolna flota powietrzna sprzymierzonych:P
Pzdr.


__________________________________________________
Mieli do wyboru wojnę albo hańbę. Wybrali hańbę. A wojnę będą mieli i tak
03.05.2007 18:01

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 70
Oferma batalionowa
No i niech przeczyta zdanie odrębne :P


__________________________________________________
Zgubiłem cały swój dorobek... 170 postów, może to i niewiele, ale rzewnie płaczę... :P
03.05.2007 18:51

Użytkownik jest offline IS 122
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 52
Oferma batalionowa
Popieram tezę Islama na temat zrzutu na Tokio.


__________________________________________________
"Każda kucharka powinna nauczyć się rządzić państwem."

Włodzimierz Iljicz Lenin
03.05.2007 19:10

Użytkownik jest offline Islam Gerej III
Kapitan
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 630
Twardziel
To nie jest żadna teza a suchy fakt. Skoro masz samolot z bombą atomową, która i tak uczyni spore spustoszenia oraz wywrze oczekiwany efekt psychologiczny to nie czekasz aż opadnie mgła tylko lecisz nad kolejne wielkie miasto.


__________________________________________________
Pospolite ruszenie szlachty ziemi krakowskiej

6 kompania Pułku 2 Piechoty Xięstwa Warszawskiego

03.05.2007 19:40

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
Nie można nazwać Moralnym zrzucanie dwóch bomb które powoduje paskudną implozje ludzkiego ciała i zniszczenie do gruntu 2 miast... więc nie wiem czy użycie słowa "moralność" w tej kwestii (wyboru mniejszego zła) jest trafne.
USA sama bała sie efektu bomby (chyba andrew o tym mówił ale pewności nie mam) więc wiadome jest że ta sprawa była przemyślana i przekalkulowana... nie zrobili przecież tego dla zabawy (a już na apewno nie dlatego by uratować pare japońskich istnień jak to ktoś insynuował)
Powtarzam to jest Wielka polityka tu nie ma miejsca na moralność (co najwyżej na taką w postaci opini publicznej, ale i to nie zawsze przecież wystarczy powiedzieć że to skraca wojne i pozwala uratować setki ludzi i wszyscy są zadowoleni)


__________________________________________________
03.05.2007 20:05

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Jedna uwaga - ludzkie ciało przy reakcji termojądrowej nie imploduje. W epicentrum wybuchu natychmiastowo zmienia się w plazmę (ponoć bezboleśnie), a dalej od miejsca eksplozji bądź to boleśnie się pali, bądź gotuje od środka jak w mikrofalówce. W jeszcze dalszych promieniach zabija już tylko radiacja.

Nie lubię promowania "mniejszego zła", a całkowicie antyhumanitarne działanie broni jądrowej nie pozwala moim zdaniem zastosować prostego przeliczenia ilości ofiar bomby na szacowaną ilość ofiar w przypadku niezrzucenia bomby. Z jednej strony śmierć to śmierć, ale z drugiej całkowite zniszczenie miasta, wymordowanie wszystkich tych cywilów jednym uderzeniem... to coś strasznego, nieludzkiego.

Jeszcze inaczej na to patrząc, zatrzymanie ZSRR było warte każdej ofiary.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
03.05.2007 21:16

Użytkownik jest offline Wiewiór
Kontradmirał
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 2699
Stara Gwardia
Cytat
(a już na apewno nie dlatego by uratować pare japońskich istnień jak to ktoś insynuował)


Ja to "insynuowałem". Zaznaczyłem jednak przy tym, że nie uważam zrzucenia bomby za czyn dobry. Jak dla mnie, to na świecie broń jądrowa mogłaby się nie pojawić nigdy. Uznałem tylko, że w porównaniu z "tradycyjnym" zdobywaniem Japonii utrata pierwiastka ludzkiego byłaby niepomiernie wyższa. Nie chciałbym oczywiście urazić żadnych ludzi, którzy zginęli w Hiroszimie, czy Nagasaki, ale można powiedzieć, że ich śmierć uratowała wiele innych istnień.


__________________________________________________
http://questforbest.pl/
03.05.2007 21:48

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
ich już nie urazisz...
I myślisz że ich rodziny powinny być wdzięczne amerykanom bo według obliczeń{pewnie amerykańskich} zginęło by jeszcze więcej ludzi??? a co powiesz o bombie zrzuconą na Nagasaki??? Japońce już chciały po Hiroszimie kapitulować ale Amerykanie "nie.... pokażmy ZSRR na co nas stać"... czy ta bomba też uratowała setki istnień???

powiem że nie potępiam w 100% nalotu na Japonię patrząc na względy polityczne... mało tego widać w tym wyraźny sens, nawet zaryzykował bym (choć bardzo nieśmiale i z lekkim niedowierzaniem że to moje słowa) stwierdzenie że potrzebę w zrobieniu tego, ale nie ma co tego umoralniać na siłę!!!!
Ten czyn był (z moralnego punktu widzenia) haniebny i godny pożałowania i nie zmienią tego hasełka że więcej ludzi by zginęło w innym przypadku (historie piszą zwycięscy a tu wygrali amerykanie)


__________________________________________________
03.05.2007 22:32

Użytkownik jest offline Wiewiór
Kontradmirał
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 2699
Stara Gwardia
Noż, do*cenzura*nędzy, napisałem przecież, że nie uważam zrzutu bomby atomowej za czyn dobry, czy moralny. I wcale nie chcę, żeby rodziny Japończyków zabitych w Hiroszimie i Nagasaki były wdzięczne Amerykanom za cokolwiek, szczególnie, że zdaję sobie sprawę, iż z ich perspektywy wygląda to "nieco" inaczej, niż z mojej (mam jednak nienajgorszy punkt odniesienia - mój dziadek był w Oświęcimiu). Dla nich morderstwo jest morderstwem, tak samo jak dla mnie Oświęcim to nie miejsce, gdzie urządza się wycieczki szkolne, a obóz śmierci.

Może niektórzy mnie potępią, ale są to słowa Tukidydesa: "Silni uczynili co mogli, a słabi przecierpieli co było im pisane". Takie jest zbójeckie prawo silniejszego, że to on dyktuje warunki i nie nam się z tym spierać.


__________________________________________________
http://questforbest.pl/
04.05.2007 10:17

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Zgadzam się z Wiewiórem. Niestety tak jest ten świat urządzony, że na wojnie ludzie giną w ten czy inny sposób. Z politycznego punktu widzenia czyn był uzasadniony.

USA spełniło rolę hycla czy kata - zrobili coś, co trzeba było zrobić, ale czego nikt inny zrobić się nie odważył. Przyjęli za to odpowiedzialność moralną i polityczną. Nie oczekują, że ktoś ich za to pochwali, bo kata nie chwali się za dobrze wykonaną robotę. Nikt nie lubi hycla, ale hycel musi być.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
04.05.2007 12:20

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
Armand może przeczytaj to co ja napisałem... czy nie napisałem tego samego??? hmmm?? (tylko nieco innymi słowami)

Tą sytuacje jest całkowicie inna z moralnego, i całkowicie inna z politycznego punktu widzenia.
Z politycznego punktu widzenia była ważna (choć nie dał bym głowy za tą tezę) bo miała nastraszyć ZSRR (która była nie obliczalna i na lądzie nie do pokonania)... ale to nie ma nic wspólnego z moralnością!!!!



__________________________________________________
Skocz do:
Początek Wstecz 1 2 3 4 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Historyczny > II Wojna Światowa
        Koniec Japoni jedym słowem bomba atomowa