Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Empik.com
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Historyczny > II Wojna Światowa
        Czy niemcy pokonali by polskę gdyby nie oprazowali doktryny wojny błyskawicznej
Początek 1 2 3 4 Dalej Koniec
Czy niemcy pokonali by polskę gdyby nie oprazowali doktryny wojny błyskawicznej
Autor Post
01.05.2007 09:55

Użytkownik jest offline IS 122
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 52
Oferma batalionowa
Czy niemcy pokonali by polskę gdyby nie oprazowali doktryny wojny błyskawicznej
Według mnie to temat który trzeba poruszyć. Polacy obroniliby się gdyby nie kliny niemieckich dywizji pancernych, a polskie czołgi miały duże szanse w walce zapraszam do dyskusji




__________________________________________________
"Każda kucharka powinna nauczyć się rządzić państwem."

Włodzimierz Iljicz Lenin
01.05.2007 10:52

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
Polacy nie obronili by się...
a dlaczego??
to proste Polacy nie przygotowali sie do długiej wojny po to by sie obronić (wiem że to głupio brzmi). Wojska polskie dostały bardzo mocno rozczłonkowane i rozłożone bardzo szeroko przy granicach... i wtedy i teraz wiadomo że jest to zła taktyka bo rozczłonkowana armia nie przedstawia wielkich walorów bojowych. Polacy też o tym wiedzieli więc dlaczego to zrobili??
Polska była pewna że Francja i Anglia zaatakują Rzesze i podzieliła maksymalnie armie by stracić jak najmniejszą ilość ziemi przed przewidywanym pokojem... wynik rokowań pokojowych mógł być różny a polska chciała być zabezpieczona... kto mógł wiedzieć że Francja i Anglia będą mieli nas w du%$e

taka taktyka nie mogła przynieść sukcesu bez pomocy sprzymierzeńców

Polacy nie mieli czołgów tylko czołgietki :P


__________________________________________________
01.05.2007 11:00

Użytkownik jest offline IS 122
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 52
Oferma batalionowa
masz rację ale gdyby alianci zaatakowali niemców od zachody niemcy musieli by wycofać wojska z polski czy myślisz że polska odzyskała by swoje terytoria


__________________________________________________
"Każda kucharka powinna nauczyć się rządzić państwem."

Włodzimierz Iljicz Lenin
01.05.2007 11:55

Użytkownik jest offline sgt Andrew
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 62
Oferma batalionowa
Witam następny temat coby bylo gdyby:D tak więc gdyby Francja ruszyla tylek z za lini Maginota to i tak by nam to nie pomoglo zbytnio(pamietasz kaczuszka rozmawaliśmy juz na podobny temat tyko o tym co by bylo jak ZSRR by sie nie ruszlo) ponieważ nie mieliśmy takiej sily przebicia, niemcy by nie wycofali calego swojego wojska z terenow zajętych(okupowali by je nadal) zeby bronic sie przed Francja ktora i tak przedstawiala bardzo malą wartośc bojową przezucili by większiość jednostek bojowych ktore zakladam ze by ich wycofaly spowrotem na Maginota i by tam juz zostaly bo Polska lezala by juz w granicach Stalina! moim zdaniem gdyby nie Niemcy nas pokonaly to by to zrobilo ZSRR, gdyby Rzesza miala żabojadow na plecach:D
Jestem wlaśnie ciekaw czy by francuzi zmobilizowali i ruszyli wojskami szybciej niz 17 Września?:P jak myslicie zdalo by sie to na coś?
Pozdr.


__________________________________________________
Mieli do wyboru wojnę albo hańbę. Wybrali hańbę. A wojnę będą mieli i tak
01.05.2007 13:08

Użytkownik jest offline IS 122
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 52
Oferma batalionowa
Odpowieć
może i tak ale zawsze jaka ś popoc się przydaje nawet najmniejsza


__________________________________________________
"Każda kucharka powinna nauczyć się rządzić państwem."

Włodzimierz Iljicz Lenin
01.05.2007 17:12

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
Powiedzenie że Francuzi nie przedstawiali sobą dużej wartości bojowej jest błędem... nie mówie tu o postawie żołnierzy francuskich która była wręcz żałosna, a o zapleczu sprzętowym... Francuska armia dorównywała niemieckiej (sprzętowo) o przegranej zadecydowała taktyka niemiecka i jakiś taki narodowy marazm francuzów (nie wiem jak inaczej wytłumaczyć postawę ich żołnierzy)

Pamiętajcie też że jeśli by ziemia polska była okupowana, a Francja i W Brytania zaatakowały najprawdopodobniej doszło by do szybkiego pokoju (choć to zależy od sił jakie poszły by na walke z rzeszą) bo Niemcy wtedy bali się wojny na 2 fronty (dlatego pierwsza łupem padła Polska, a nie Francja) a Niemcy by w warunkach pokoju chcieli by odebrać nam część zdobytych terytoriów... myśle że nie było by walki wyzwoleńczej o te tereny... część odzyskalibyśmy my a część zagarneliby Niemcy... Pamiętajcie że nie zawsze liczy się walka... dyplomacja to podstawa

Myśle że w tym temacie jest za dużo gdybania... bo wojna błyskawiczna była wpisana w IIwś i gdyby nie ona to i wojna światowa przemieniła by się w lokalny konflikt (choć kto wie, kto wie)


__________________________________________________
01.05.2007 17:15

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
O ile dobrze pamiętam, ktoś z niemieckiej generalicji przyznał w Norymberdze, że gdyby we wrześniu Anglia i Francja uderzyły, Niemcy nie mieli żadnych szans na zwycięstwo. W tym momencie nie mieli dość sprzętu na walkę na dwóch frontach. Wydaje mi się, że skoro butny do ostatnich chwil faszysta tak stwierdził, to raczej nie kłamał. Więcej nie powiem, bo się nie znam.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
01.05.2007 17:25

Użytkownik jest offline IS 122
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 52
Oferma batalionowa
bardzo mi miło że tak znani żołnierze wyrażają opinię na temat podsunięty przez kota. Wojna niemców z polską zaczęła się od tego że polacy nie chcieli oddać gdanska a gdyby oddali ciekawe czy niemcy zażądali by więcej


__________________________________________________
"Każda kucharka powinna nauczyć się rządzić państwem."

Włodzimierz Iljicz Lenin
01.05.2007 17:44

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
Kot nie kot ważne co sie ma w głowie

Gdańsk... to przecież tylko pretekst. oczywiście żeby sie posunęli dalej... Hitler chciał podbić ościenne kraje w tym Polske... Najbardziej mu zależało na Francji i nawet na nią chciał najpierw uderzyć, ale ludzie z jego sztabu odradzili mu to obliczając że większe prawdopodobieństwo jest tego że Polska uderzy na tereny Rzeszy w przypadku agresji na Francie niż odwrotnie (Pamiętajmy że pakt o interwęcji zbrojnej był obopulny)... i nie pomylił się


__________________________________________________
01.05.2007 18:05

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 175
Mięso armatnie
Ej spójrzmy jak wyglądała sytacja militarna Polski i Francji 31. sierpnia '39. Otóż w Polsce od wielu tygodni trwa już mobilizacja wojskowa, a we Francji nie. Więc dlaczego zaatakowano Polskę? Bo się zbiera do walki<kwestia interpretacji i wielu domysłów czy miałaby to być walka obronna czy też zupełnie odwrotnie... nieważne>.


Oberkommando ma alternatywę: Polen oder Frankreich. Spójrzmy jaki scenariusz jest przygotowany na wypadek gdyby Biała Fala poszła na Francję. Francja ze swoimi stanowiskami jest w stanie się bronić przez jakiś czas skutecznie, posiada strategiczne umocnienia, dość racjonalnie rozłożone bazy itd. Jeżeli Francja zostaje zaatakowana to nie dość, że ona się broni(bo tylko do tego jest przygotowana), to jeszcze Polska wywiąże się ze swoich zobowiązań i wypowie wojnę Rzeszy, bo tylko do tego jest zdolna<tj. do walki, nie do obrony>. W interesie Polski będzie nie tylko wypowiedzenie wojny, ale i zaatakowanie pozycji niemieckich. Co prawda są już tam umocnienia, jakieś proto-Wały Pomorskie czy inne takie podobne. Ale zaatakować warto. Spójrzmy jak wygląda scenariusz ataku na Polskę. Otóż Polska może tylko walczyć, bo nie ma porządnych umocnień, czyli nie może się klasycznie bronić. Francja związana jakotakim sojuszem, wypowie wojnę... Ale cóż z tego że tą wojnę wypowie, skoro nie zaatakuje bo nie ma jak.


Francja w tym okresie nie była w stanie zaatakwać Niemiec, tak by osiągnąć cel, jakim byłoby przerwanie wojny czy coś w tym stylu. We wrześniu Francja potrafi się tylko bronić, nie atakować. Ot tyle mojego zdania <chyba już po raz trzeci jestem zmuszony forsować tą tezę...>



Pozdrawiam:)


__________________________________________________
Nie ma Prawdy abstrakcyjnej. Prawda jest zawsze konkretna.
01.05.2007 18:12

Użytkownik jest offline IS 122
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 52
Oferma batalionowa
poprostu mnie zatkało



__________________________________________________
"Każda kucharka powinna nauczyć się rządzić państwem."

Włodzimierz Iljicz Lenin
01.05.2007 18:17

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 175
Mięso armatnie
No ale drak kaczuszko wyjaśnij mi myśl:

Cytat
obliczając że większe prawdopodobieństwo jest tego że Polska uderzy na tereny Rzeszy w przypadku agresji na Francie niż odwrotnie



Na czym owe rachunki by polegały?


:)


__________________________________________________
Nie ma Prawdy abstrakcyjnej. Prawda jest zawsze konkretna.
01.05.2007 18:21

Użytkownik jest offline IS 122
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 52
Oferma batalionowa
wedłóg mnie polska napewno miała szanse obronić się przed niemcami


__________________________________________________
"Każda kucharka powinna nauczyć się rządzić państwem."

Włodzimierz Iljicz Lenin
01.05.2007 18:22

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Francja to nie tylko Linia Maginota, ale też liczna i dobrze wyposażona armia (pomijam fakt, że francuskie czołgi były domyślnie ustawione na wsteczny bieg ;)), nie widzę powodu, dla którego nie mogłaby zaatakować. Ponadto zapominasz chyba o Wielkiej Brytanii, która też miała z nami umowę sojuszniczą. Gdyby te dwa kraje wywiązały się ze zobowiązań wobec Polski, to Hitler musiałby skamleć o pokój.

Ponadto przypuszczam, że Francja i Anglia nie byłyby pobłażliwe dla Rzeszy, na której ciążyło odium agresora w kolejnej już wojnie, więc nie bylibyśmy na takim układzie zbyt stratni.

Pozostaje jeszcze kwestia, co zrobiłby psychol Stalin i jego zawszona banda obdartusów, zwana dumnie Armią Czerwoną. Gdyby ta swołocz postanowiła wejść na nsze terytorium przed kapitulacją Niemiec, mógłby być problem, bo niezależnie od problemów Rzeszy nasza sytuacja wyglądałaby podobnie, jak w rzeczywistości. Trudno mi przewidzieć jakikolwiek inny scenariusz, mam za mało danych, a możliwości jest za dużo.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
01.05.2007 18:24

Użytkownik jest offline IS 122
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 52
Oferma batalionowa
Cha druga wojna siwiatowa nie zastały by oznaczona piętnem niemiec lecz sowietów


__________________________________________________
"Każda kucharka powinna nauczyć się rządzić państwem."

Włodzimierz Iljicz Lenin
Skocz do:
Początek 1 2 3 4 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Historyczny > II Wojna Światowa
        Czy niemcy pokonali by polskę gdyby nie oprazowali doktryny wojny błyskawicznej