Slaider 01

Slider 02

Slider 03

Slider 04

Slider 05

Slider 06

Slider 07

Slider 08
Czołem Panie Bracie! Witamy serdecznie na naszym Sejmiku. Musisz się przedstawić odŸwiernemu, by móc korzystać z Sejmiku.
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Muzyczny > Forum ogólne K-58
        Iron Maiden
Początek 1 2 Dalej Koniec
Iron Maiden
Autor Głosy
08.04.2007 20:56

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba głosów: 3974
Jaśnie Oświecony
 0
Iron Maiden
Moja przygoda z tą sędziwą kapelą zaczęła się dość kuriozalnie, bo od czterech kawałków, które wylądowały na soundtracku do gry Carmageddon 2: Carpocalypse Now. Ostre gitarowe riffy, ciężki wokal i teksty o śmierci, wojnie i obłędzie znakomicie zgrały się z rzeźnią, jakiej namiętnie się oddawałem, toteż zapragnąłem więcej (tak wiem, potwierdzam obiegowe opinie o metalach, ale. Tak się składa, że mniej więcej w tym samym czasie wyszła nowa płytka wiekowego składu, a konkretnie Brave New World. Kupiłem ją sobie (było to gdzieś w ostatniej klasie podstawówki lub na samym początku liceum) i na długi czas zostałem wielkim fanem Ironów, mam prawie wszystkie ich albumy i ekskluzywny box z nagraniami koncertowymi.

Straciłem zainteresowanie Iron Maiden, gdy wydali album Dance of Death - singiel z tej płyty był tak beznadziejny, że zwątpiłem i zamiast kupić płytę, pożyczyłem ją od kumpla, który był bardziej ortodoksyjnym fanem zespołu. Ostatecznie stanęło na tym, że nie dałem rady przesłuchać tej płyty od początku do końca - była straszliwe wtórna i nudna, nie miała "duszy". Po tym wydarzeniu słuchałem IM jeszcze jakiś czas, aż mniej więcej w połowie pierwszego roku studiów znudzili mi się kompletnie i odstawiłem ich aż do dziś. Teraz robię sobie przegląd moich ulubionych kawałków przetkanych "losowymi próbkami" z wszystkich płyt. I muszę powiedzieć, że słucha mi się całkiem przyjemnie.

Garść spostrzeżeń:
Nie przepadam za pierwszymi albumami grupy, nagranymi z Paulem DiAno. Dla mnie Iron Maiden to przede wszystkim wokal Bruce'a Dickinsona i brzmienie, które wypracowali na pierwszych trzech nagranych z nim płytach, a do którego wrócili po dekadzie eksperymentów. Najgorsze są dla płyty z wokalem Blaze'a Baileya, którego uważam za miernego wokalistę.

Albumy, które mogę z czystym sumieniem polecić:
The Number Of The Beast (1982) - Trzecia płyta grupy i zarazem pierwsza nagrana z Bruce'em Dickinsonem, jest dla mnie swoistą wykładnią stylu IM, do której porównuję wszystkie kolejne albumy.
Piece Of Mind (1982) - album bardzo podobny do poprzedniego, zawiera mój ukochany utwór Flight of Icarus
Powerslave (1984) - jedna z najlepszych płyt grupy, zawiera takie hity, jak Aces High czy Rime of the Ancient Mariner
Fear of the Dark (1992) - po kilku średnio udanych, eksperymentalnych płytach, Iron Maiden wracają do brzmienia sprzed dekady. Bardzo mocny, dojrzały album.
Brave New World (2000) - wielki powrót Dickinsona (oraz wielu innych, którzy przez lata przewinęli się przez kapelę), jedna z najlepszych płyt zespołu.

Płyty, od których radzę trzymać się z daleka:
The X Factor (1995) - Blaze Bailey. Ble.
Virtual XI (1996) - Blaze Bailey. Fuj! Chyba najgorszy album w karierze Ironów.
Dance of Death (2003) - słabiutki album, przeładowany elektronicznymi brzmieniami i symfonicznymi aranżacjami.

A co Wy sądzicie o Iron Maiden? Zapraszam do dyskusji.


______________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
09.04.2007 00:54

Użytkownik jest offline k0sa
Kapral
Służba Zasadnicza


Liczba głosów: 189
Posesjonat
 0
Pierwszą płytą Ironów, która wpadła mi w ręce było Rock in Rio. Zrobiła na mnie naprawdę dobre wrażenie, świetna koncertówka ze wszystkimi hiciorami- polecam. Zaciekawiony kolejnymi płytami kupiłem Seventh Son of a Seventh Son i się załamałem- totalna chała. Proponuje ją dodać do działu "Płyty, od których radzę trzymać się z daleka".
Na szczęście nie zniechęciłem się i kupiłem Piece Of Mind. Jak dla mnie cudo, oprócz wymienionego utworu Flight of Icarus zakochałem się w piosence To Tame a Land, która opowiada o Muad'Dib'ie.
Tutaj może powiem taką ciekawostkę, mianowicie któryś z członków Iron Maiden (dokładnie nie pamiętam kto) jest fanem Diuny. Początkowo płyta Piece of Mind miała nosić tytuł związany z Arrakis. Niestety Frank Herbert nie lubił rodzaju muzyki prezentowanej przez Iron'ów i nie zgodził się na udostępnienie nazwy.

Moja opinia co do reszty płyt pokrywa się z tym co napisał Armand, jednak z jednym wyjątkiem ;p.
Płytę Dance of Death uważam za jedną z lepszych. Brzmieniem nawiązuje do Brave New World, a granie z orkiestrą symfoniczną było genialnym pomysłem i wyszło im to naprawdę świetnie.



______________________
łohoho PACIANGA uber alles.
09.04.2007 10:22

Użytkownik jest offline Wiewiór
Kontradmirał
Służba Zasadnicza


Liczba głosów: 2699
Jaśnie Oświecony
 0
Oooo, nowe zbiorowisko szatanistów! Nie da się od was opędzić, diable syny. Ja tam Ironów słuchałem troszkę, jak byłem taki tyci-tyci (jakieś 11 lat), bo miałem w domu pięknie wydany winylowy album Live After Death z fenomenalną okładką, zdjęciami z koncertu, no i w ogóle było czaderskie, że jakieś czaszki tam były ;P No, ale tak jak z wszystkich głupot wieku młodzieńczego wyrosłem i z nich (nie no, są w porządku) ;) Kurde, ja nawet w 6 klasie podstawówki chodziłem w glanach, Boże, co za czasy. Teraz to bym się brzydził :P


______________________
http://questforbest.pl/
09.04.2007 15:00

Użytkownik jest offline Mustafa
Kapitan
Służba Zasadnicza


Liczba głosów: 1597
Hetman
 0
Sami szataniści :D


______________________
"Jak widać, pogonienie Mustafy ma wysoki priorytet"
09.04.2007 15:06

Użytkownik jest offline k0sa
Kapral
Służba Zasadnicza


Liczba głosów: 189
Posesjonat
 0
bardziej mi się podoba Czciciele Bobrzej Nory:)


______________________
łohoho PACIANGA uber alles.
09.04.2007 18:47

Użytkownik jest offline Narmo
Pułkownik
Służba Zasadnicza


Liczba głosów: 1040
Hetman
 0
Ja tam wolę covery Ironów ;]. Słyszeliście the tribiut of the bexist? Jak dla mnie brzmią lepiej niż orginał ;].


______________________
Wyciągnięte z V-skojarzeń

Death Metal, skóra i różowy podkoszulek -> Narmo (?)
sługa cienia -> Narmo

09.04.2007 23:52

Użytkownik jest offline Ardelin
Sierżant
Poborowy


Liczba głosów: 176
Posesjonat
 0
Hm, ja słuchałam Ironów jak byłam w podstawówce. Pierwszy raz się z nimi zetknęłam w wieku 7 lat. Pamiętam, jak po przesłuchaniu Fear Of The Dark nie mogłam spać w nocy, bo ciągle mi się wydawało, że coś się kryje w mroku (co chcecie, mała byłam) :)

I chociaż kasety (wow, nawet oryginalne...) leżą sobie na półce, jakoś dawno do nich nie sięgałam. Chyba mi się jakoś znudziły...

<chowa się pod stół, żeby nie oberwać pomidorem>


______________________
"Think wrongly, if you please, but in all cases think for yourself".
Doris Lessing
10.04.2007 09:27

Użytkownik jest offline el coyote
Sierżant
Rezerwa


Liczba głosów: 2579
Jaśnie Oświecony
 0
Ja się obsłuchiwałem za młodu Ironami nieco przez brata. Później, doroślejszy, rozkładałem sobie ich muzę dość często wieczorami na atomy. I w sumie doszedłerm do wniosku, że mi się naprawde średnio podobają. Doceniam oczywiście ich niebagatelny wpływ na muzykę, scene metalową, doceniam ich ładnie zapętlone aranżacje, ponadczasowe utwory i partie gitarowe, ale tak naprawde IM jedzie ciągle na to samo kopyto, a ich "konny rytm" (tududum tududum tududum tududum) zaczyna mnie momentami brzydzić. W kółko mogę słuchać tylko jednego utworu - Be Quick Or Be Dead z Fear od the Dark. Aaaaaaaa, zapomniałbym - wokalem się z czasem też można przesłuchać ... W skali 1/6 Iron Maiden ma u mnie marne 3.


______________________
www.myspace.com/acidizerium



10.04.2007 11:51

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba głosów: 1738
Hetman
 0
Czemu od razu ludzi którzy słuchają ironów od razu od "szatanistów" się wyzywa??
zauważyłem że wszyscy jeśli słuchali Ironów to robili to w dzieciństwie... ja też(mam orginalną kasete "The number of the beast") :) a co do płyty Dance of Death którą armand zbeształ i znieważył - może żadna rewelacja ale mi osobiście ta płyta się podoba porządna jak na ironów... Ironi byli milusi ale dość powtarzalni szybko mi przeszło na rzecz Blindów, Therion'a czy helloween (których notabene dalej czasem słucham i ciągle bardzo lubie :P)


______________________
10.04.2007 14:28

Użytkownik jest offline Wiewiór
Kontradmirał
Służba Zasadnicza


Liczba głosów: 2699
Jaśnie Oświecony
 0
Aaaa tam. Do kościoła byś poszedł, szatanisto. Teraz kulturalna młodzież słucha Lao Che :)


______________________
http://questforbest.pl/
10.04.2007 15:11

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba głosów: 1738
Hetman
 0
Od szatanistów proszę mnie nie wyzywać... dla mnie to spora obelga :P


______________________
10.04.2007 18:45

Użytkownik jest offline k0sa
Kapral
Służba Zasadnicza


Liczba głosów: 189
Posesjonat
 0
Tak a pro po muzyki, wybiera się ktoś na jakiś koncert?
(i nie chodzi tu o jakiś mały typu Lao Che;p)


______________________
łohoho PACIANGA uber alles.
11.04.2007 08:39

Użytkownik jest offline Wiewiór
Kontradmirał
Służba Zasadnicza


Liczba głosów: 2699
Jaśnie Oświecony
 0
Ja się wybieram na koncert. Na wielki koncert Lao Che i Armii (nie mylić, że to niby koncert Armii i Lao Che ;P)


______________________
http://questforbest.pl/
11.04.2007 10:24

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba głosów: 1738
Hetman
 0
Swego czasu armia nieźle grała.. teraz ich nie słuchałem ale myśle że sie bardzo nie zmieniła... kiedy ten koncert??


______________________
11.04.2007 12:18

Użytkownik jest offline Wiewiór
Kontradmirał
Służba Zasadnicza


Liczba głosów: 2699
Jaśnie Oświecony
 0
22, albo 23, jakoś tak. 30 zł w przedsprzedaży, 35 w "Studio".


______________________
http://questforbest.pl/
Skocz do:
Początek 1 2 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Muzyczny > Forum ogólne K-58
        Iron Maiden