Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Alazza
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Historyczny > II Wojna Światowa
        Bombardowania strategiczne? a zniszcenie Drezna? czy było to konieczne?
Początek Wstecz 1 2 3 Dalej Koniec
Bombardowania strategiczne? a zniszcenie Drezna? czy było to konieczne?
Autor Post
29.03.2007 09:32

Użytkownik jest offline malisz
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 103
Mięso armatnie
Poza tym zniszczenie Warszawy też było atakiem na cywilów a nie żołnierzy


__________________________________________________
"Bądźmy realistami, żądajmy tego co niemożliwe."
29.03.2007 13:50

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
Ale piszesz że Zniszczenie Warszawy było karygodne a zniszczenie drezna bardzo dobre... Więc myślisz że zabicie bezbronnego cywila tylko dlatego że jest "szkopem" jest super a zabicie Polaka zbrodnią?? kim ty jesteś by móc tak mówić?? Bogiem?? i to cie obraża jako "Polaka"?? prosze cie... człowiek jest człowiekiem... gdy zabije sie psa tylko dla faktu zabicia ludzie się oburzają a człowiek to nie pies... a ty co piszesz?? "bardzo dobrze" mnie jako człowieka obrażają twoje słowa... nikt z nas nie popiera zniszczenia Warszawy za to ty się tylko cieszysz z zniszczenia Drezna... Popatrz na cywila niemieskiego jako na człowieka a nie jak na kwiożerczego zdegenerowanego naziste...




__________________________________________________
29.03.2007 14:50

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 175
Mięso armatnie
Ja nadal twierdzę, że było to zniżenie się do bardzo złej jakości poziomu retoryki myślowej Hitlera. Jeśli odbierasz to jako działania sprawiedliwe, to chyba nie masz poczucie Sprawiedlwości. Konsekwentnie krytykując Hitlera, krytykujmy aliantów.


Ale proszę niech mi ktoś odpowie jaki był cel tego bombardowania, bo na razie dyskutujemy tak sobie. Proszę o jakiś suchy fakt, konkretny skutek, a dopiero wtedy możemy kontynuować, bo w tej chwili te spory są natury moralnej.


__________________________________________________
Nie ma Prawdy abstrakcyjnej. Prawda jest zawsze konkretna.
29.03.2007 18:08

Użytkownik jest offline sgt Andrew
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 62
Oferma batalionowa
sir Artur Harris uzasadniał podjęcie decyzji o nalocie w nastepujący sposób

-bezpieczny przelot bombowców nad cel i łatwy powrót po wykonanej misji,
-ułatwienie natarcia armiom radzieckim walczącym na froncie wschodnim,
-dezorganizacja komunikacji i łączności,
-zniszczenie przemysłu i osłabienie machiny wojennej państw osi.
po pierwsze zbombardowanie Drezna nie miało zadnego militarnego znaczenia
po drugie dezorientacaja komunikacji i łaczności? miasto to w tym czasie było przepełnione uchodzcami którzy uciekali przed Armia Czerwoną i musialo byc sparaliżowane
po trzecie przemysł niemiecki w tym momencie wojny już nie funkcjonował, w sposób mogący mieć jeszcze jakieś znaczenie dla jej ostatecznego wyniku!
ale za to była to świetna mozliwość pokazania ZSRR potegi alianckiego lotnictwa po zakonczeniu wojny ktos musiał przejąć miano potęgi światowej i tutaj sie nam zaczyna juz wyścig zbrojeń! ale za cene tysięcy zabitych!?


__________________________________________________
Mieli do wyboru wojnę albo hańbę. Wybrali hańbę. A wojnę będą mieli i tak
29.03.2007 19:12

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
I jest uzasadnienie:) ni mniej ni więcej... brawo :)


__________________________________________________
29.03.2007 23:33

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 175
Mięso armatnie
A my wiemy,że była to chęć popisania się przed Wojskami Radzieckimi, czy to jest po prostu prywatna hipoteza sgt Andrew?


__________________________________________________
Nie ma Prawdy abstrakcyjnej. Prawda jest zawsze konkretna.
30.03.2007 00:00

Użytkownik jest offline sgt Andrew
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 62
Oferma batalionowa
czy to była popisówka ze strony aliantów w pewnym sesie tak ale raczej bym to nazwał przestroga, wojna sie zblizała juz do konca a jak wiemy juz powoli zaczynały sie psuc stosunki pomiedzy ZSRR a Zachodem i Churchill chciał pokazac niszcząca sile która może byc uzyta przeciwko niemu.Potezne ramie bombowców w polaczeniu z Babą atomowa ktora w owym czasie posiadało tylko USA miało byc wyznacznkiem panowania na świecie! i tym czego Stalin miał sie bać i pamietać o postanowieniach Techeranskich i Jałtańskich o niepodległycjh państwach które wyzwoliła armia czerwona. Mialy byc to niezależne i wolne ktraje ale Kreml zaczynał coraz bardziej w nie ingerować!

takie jest moje zdanie:D troszeczke poszeżyłem ta odp ale inaczej sie nie dało:D

Pzdr.


__________________________________________________
Mieli do wyboru wojnę albo hańbę. Wybrali hańbę. A wojnę będą mieli i tak
30.03.2007 00:19

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 175
Mięso armatnie
Skoro już wyciągnąłeś tą nieszczęsną bombę atamową... to przecież ona sama w sobie była już ostrzeżeniem dla Stalina(on wtedy nie dysponował taką bronią, a dobrze wiedział jakie są skutki jej użycia). Stalin już pewnie wiedział, że to alianci mają asa atutowego... teraz pytaniem było dla niego, czy będą potrafili nim zagrać... nie potrafili. A broń konwencjonalna? Już wtedy miała chyba małe znaczenie, by zagrać mu na nosie.


__________________________________________________
Nie ma Prawdy abstrakcyjnej. Prawda jest zawsze konkretna.
30.03.2007 09:37

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
Gdzies czytałem nie pamiętam juz zabardzo gdzie, właśnie że bomby zrzucone na japonie wcale nie miały przyśpieszyć koniec wojny, a właśnie miały pokazać siłe i zrekąpensować aliantom to że w Europie ewidentnie wyglało ZSRR... jest to tylko hipoteza Autora (już nie pamiętam jakiego) ale wiece prawdopodobna

Broń Atomowa była produkowana w ścisłej tajemnicy wątpie czy Stalin znał jej możliwośći


__________________________________________________
30.03.2007 09:52

Użytkownik jest offline Raphaelus
Szeregowy
Poborowy


Liczba postów: 343
Żołdak
Ja z kolei słyszałem, że już pierwsza bomba, ta zrzucona na Hiroshimę, przesądziła o kapitulacji Japonii. Decyzję o zrzuceniu drugiej, podejmował prezydent Truman (to chyba tak się go pisało). Podobno zrobił to tylko dlatego, że był pod wielkim wrażeniem efektów tej pierwszej. Chciał jeszcze...


__________________________________________________
30.03.2007 12:55

Użytkownik jest offline sgt Andrew
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 62
Oferma batalionowa
Czy Stalin wiedział o sile Bomby atomowej mysle ze nie, ale wiedział ze Amerykanie pracują nad bronią o potęznej sile tylko pozostawało jak potężnej! i pokazali mu to na Hiroshimie! i czy zadziałało na Stlina mysle ze tak pozatym dostawał na bierząco raporty o pracach Amerykanów (jesli wierzyc ksiązką Wołoszańskiego) w laboratoriach USA pracowalo kilku szpiegów którzy przekazywali informacje kremlowi i to dzieki nim ZSRR tak szybko wybudowało wlasna bombe bo z obliczeń Amerykanów ZSRR po wojnie z tak mocno zniszczonym przemysłem i gospodarką był w stanie wynalezć ja w najlepszym czasie dopiero pod koniec lat 50'!

I tutaj jest pewna nie scisłośc czy ZSRR nie miało całego większego przemysłu za Uralem prawie w nie ruszonym sytanie!? co prawda był to przemysł ciężki ale...?


__________________________________________________
Mieli do wyboru wojnę albo hańbę. Wybrali hańbę. A wojnę będą mieli i tak
30.03.2007 15:23

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 175
Mięso armatnie
Chyba trudno było zachować w tajemnicy skutki wybuchu bomb atomowych, o projekcie Manhattan(chyba tak się nazywał, ale nie jestem pewien) Stalin wiedział dosłownie wszystko. Prawdą jest, że naukowcy ZSRR pracowali na podstawie danych z tego projektu- i to na bieżąco, równolegle. Stalin z pewnością wiedział czym jest bomba atomowa, czym grozi jej użycie. To była jedyna karta aliantów, nie żadne lotnictwo, które potrafi niszczyć bezbronne miasta. Stalin wiedział też, że użycie tej karty i rozpętanie kolejnej wojny, w momencie, gdy chwilę temu zakończyła się jedna jest nierealne. I chyba dlatego zgrał swoimi... znaczonymi kartami.


__________________________________________________
Nie ma Prawdy abstrakcyjnej. Prawda jest zawsze konkretna.
30.03.2007 16:11

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
Oj to dziwne możesz mi podac bibliografie?? znaczy skąd wziołeś tę informacje?? chętnie bym poczytał póki troche mam czasu... bo z tego co ja sie dowiadywalem Stalin o osiągnięciach bomby dowiedzial się dopiero po jej wybuchu (wiedział o istnieniu ale nie o mocy)... ale ja czytałem o tym w KH niby szanowany kwartalnik ale tam moga faktycznie pojawić sie błędy... z góry dziękuje


__________________________________________________
30.03.2007 16:38

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 175
Mięso armatnie
Ale powtarzasz to co ja napisałem:

1. Wiedział, że taka broń istnieje
2. Znał skutki zrzucenia bomb na Hiroszimę(czyli miał generalny ogląd jeśli chodzi o moc)
3. To czy równolegle z Amerykanami prowadzili prace?
Co do bibliografii o szpiegowskiej działalności Stalina by znać tajniki produkcji bomby atomowej... To o czym mówiłem znam chyba z kilku filmów dokumentalnych. Jeden był może z 3-4 lata temu na Discovery(była jakaś seria o II Wojnie Światowej), albo na jakimś innym kanale, na którym jest mnóstwo tego typu filmów(tytułu nie pamiętam), a niedawno była seria filmów o Zimnej Wojnie w TV Pulsie, w której wprost(!) jakiś emerytowany radziecki(rosyjski) dyplomata opowiada o tych zdarzeniach i jeszcze było dawniej w soboty(albo niedziele) ok. 23. takie pasmo na TVP3 "Uwierz w dokument"(czy coś podobnie brzmiącego) i tam był z kolei jakiś chyba BBC dokument o tym... Ale myślę, że można to sprawdzić w jakimś większym opracowaniu z tej dziedziny, niestety nie mam teraz pod ręką żadnego, więc nie mogę ci potwierdzić, czy to co mówię jest prawdą. Zaufałem marce Discovery, BBC(!) i opracowania TV Puls wydały mi się rzetelne.




A co konkretnie jest dziwne, bo nie wiem czy odpowiedziałem na twoje wątpliwości...



Pozdrawiam.




P.S. Czasem warto spojrzeć do programu telewizyjnego, bo rzadko, to prawda ale jednak można znaleźć coś ciekawego. Poza tym zaskoczyła mnie TV Puls, bo można tam czasem obejrzeć naprawdę niezłe dokumenty- szczególnie z historii sztuki:) Ale jeśli coś pojawia się w publikacjach PAN-u to jestem w stanie bardziej temu zaufać niż telewizyjnym dokumentom(jaka to była konkretnie publikacja, i z kiedy?). Ale tak czy inaczej trzeba będzię sięgnąć po jakąś groobą księgę i tam sprawdzić dokładnie.


__________________________________________________
Nie ma Prawdy abstrakcyjnej. Prawda jest zawsze konkretna.
30.03.2007 16:54

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
No wiesz po wybuchu to każdy znał jej moc (znaczy ten kto wiedzieć powinien)... tylko napisałeś (albo tak tylko odebralem) iż mówisz że znał doskonale moc broni Atomowej przed jej zrzuceniem na japonie... ja czytałem że nie znał jej wtedy... poznał ją dopiero po zrzuceniu... ale jak już mówiłem czytałem o tym jeden artykuł i tyle... więc powoluje się raczej na autora, a nie na moją wiedze:) , a wiadomo jak się czyta to wydaje się że autor ma zawsze racje więc myśałem że ty będziesz jakieś dziełko na ten temat znał... a może Andrew coś dobrego zna??

(wogóle nie wiem czy ja tu powinienem być i się udzielać... wkońcu zajmuje się tylko Historią starożytną:P)

a z pulsem się zgodze naprawde i to część filmów dokumentalnych jest naprawde świetna (oprocz jednego żenującego o troi:P)


__________________________________________________
Skocz do:
Początek Wstecz 1 2 3 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Historyczny > II Wojna Światowa
        Bombardowania strategiczne? a zniszcenie Drezna? czy było to konieczne?