Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
GOG.com
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Historyczny > II Wojna Światowa
        Armia Ludowa- prawdziwi bohaterowie w walce o niepodległość.
Początek 1 2 Dalej Koniec
Armia Ludowa- prawdziwi bohaterowie w walce o niepodległość.
Autor Post
07.03.2007 16:29

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 175
Mięso armatnie
Witam.


Co myślicie o Polakach, którzy szli wraz z Rosjanami walczyć o kraj. Moim zdaniem powinniśmy być im wdzięczni. Uważam, że powinniśmy być z nich dumni. To oni przynieśli wyzwolenie. Czy nie uważacie, że rola Amii Ludowej jest obecnie marginalizowana na rzecz Armii Krajowej? Czy jest to słuszne?


Zapraszam do dyskusji.


Pozdrawiam.




__________________________________________________
Nie ma Prawdy abstrakcyjnej. Prawda jest zawsze konkretna.
07.03.2007 17:04

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
Nie... nie jest słuszne... prawdą jest iż zasłużyli się tak samo jak AK, ale niestety nie możemy zapominać że ich celem oprócz walki z niemieckim okupantem była także dywersja dla armi czerwonej co za tym szło równierz zwalczanie antyrosyjskiego podziemia czyli AK... ale zgodze sie marginalizuje się bardzo armie ludową na rzecz AK jeśli chodzi ogólnie o walke z okupantem

Pozdrawiam


__________________________________________________
07.03.2007 19:02

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 175
Mięso armatnie
A ja stwierdzę, że ich celem była walka o Polskę. Jedyną Polskę jaka wtedy była możliwa, najlepszą z możliwych. A jaki znasz przykład zwalczania polskiego podziemia AK przez Armię Ludową?


Pozdrawiam.


__________________________________________________
Nie ma Prawdy abstrakcyjnej. Prawda jest zawsze konkretna.
07.03.2007 20:27

Użytkownik jest offline cOnan Barbarian
Kapral
Rezerwa


Liczba postów: 152
Mięso armatnie
Armia Ludowa była zbrojnym ramieniem PPR, która z założenia dążyła do podporządkowania Polski sowietom i miała swój udział w egzekucjach przedstawicieli niepodległej Polski na ziemiach wyzwalanych. Siłą rzeczy AK i AL były formacjami antagonistycznymi.

AL miała swój udział w tworzeniu polski socjalistycznej i to nie ulega wątpliwości. Jej członkowie brali udział w powstaniu warszawskim - to także nie ulega wątpliwości. Czy Polska ludowa byłą najlepszą z możliwych? Według mnie nie.

A co do minimalizowania roli AL:
Organizacja ta miała, w porównaniu z AK, niewielu członków i nie podejmowała zbyt intensywnych akcji partyzanckich.


__________________________________________________
I tak powiedziałem więcej, niż wiem.
08.03.2007 09:16

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
No cóż cOnan częściowo mnie wyręczył...
a co do walke o polske to naturalnie:) jeśli jesteś szeregowcem walczysz o Polske to nie jest ważne czy jesteś AK czy z AL...
A jeśli drogi marxisto nie znasz żadnego przykładu zwalczania AK i podziemia radze przeczytać pare książek... :)

Pozdrawiam


__________________________________________________
08.03.2007 15:49

Użytkownik jest offline Guaranga
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 306
Żołdak
AL, jak to szanowni przedmowcy raczyli zaznaczyc, walczyla o Polske. Jednak tez nie nazwal bym tego, czym nasz kraj stal sie po wojnie "najlepszym z mozliwych".

Co do marginalizacji osiagniec dzielnych AL-mistow, to samo tyczy sie dzielnych czerwonoarmistow (ktorzy zachowywali sie jak dzicz, ale walczyli z Hitlerem). Tylko dzieki tej prostej masie udalo sie pokonac Rzesze. Co rzecz jasna nie minimalizuje ich dokonan powojennych, gdy zachowywali sie jak nastepni okupanci.

Na usprawiedliwienie AL mozna powiedziec tez to, ze nie wszyscy chetni zdolali dolaczyc do Andersa i nie mieli przywileju wyboru.


__________________________________________________
The END is near!
08.03.2007 17:25

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 175
Mięso armatnie
To jaka mogła być lepsza perspektywa dla Polski wtedy? Tak mruczycie sobie pod nosem "nie wiem... to, nie wiem... tamto". Pomyślcie. A co do dark kaczuszka, to chyba zbyt dobrze się nie znamy, więc nie sugeruj mi niewiedzy. Podaj choć jedną pozycję, której autorem jest szanowany historyk... albo jakąkolwiek... która potwierdza twoje słowa. A może opierasz się na po prostu na czyjejś opinii, a nie na faktach? Zastanów się.



Pozdrawiam.






__________________________________________________
Nie ma Prawdy abstrakcyjnej. Prawda jest zawsze konkretna.
08.03.2007 18:15

Użytkownik jest offline dark kaczuszka
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 1738
Weteran
Oj nie sugeruje ci brak wiedzy... no wybacz jak cię uraziłem... z tego co wiem o tobie z poprzednich dyskusji twoja wiedza jest (tak mi się zdaje) imponująca

-Piotr Gontarczyk "Polska partia robotnicza droga do władzy 1941-1944"
-Władysław Pobóg-Malinowski "Najnowsza Historia polityczna Polski "-chyba tak się nazywała:P i może coś Roszkowskiego... w jakimś KH też był spory artykuł ale już nie bardzo kojaże którym... miłej lektury :)

Naprawde nie zarzucałem braku wiedzy... spokojnie:)

Pozdrawiam


__________________________________________________
08.03.2007 20:21

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Cytat
To jaka mogła być lepsza perspektywa dla Polski wtedy? Tak mruczycie sobie pod nosem "nie wiem... to, nie wiem... tamto". Pomyślcie.

Masz rację. Należy odznaczyć pośmiertnie każdego kierowcę autobusu, który straciwszy kontrolę nad maszyną walnął nią w drzewo zamiast w samochód jadący naprzeciw. W końcu autobus był już nie do odratowania, więc uderzenie w drzewo było lepszą perspektywą - zawsze to mniej ofiar.

Do czego zmierzam? Otóż fakt, że Polska nie miała innego wyjścia, jak wpaść w g..., nie usprawiedliwia ludzi, którzy celowo ją w nie spychali.

Cytat
Podaj choć jedną pozycję, której autorem jest szanowany historyk... albo jakąkolwiek... która potwierdza twoje słowa. A może opierasz się na po prostu na czyjejś opinii, a nie na faktach? Zastanów się.

Nie podoba mi się dzielenie historyków na szanowanych i nieszanowanych, jakie uparcie wprowadzasz. Skąd przeświadczenie, że szanowany=rzetelny? Nasza historiografia ma tendencję do kreowania pewnej mitologii narodowej oraz wyrzucania na margines wszystkich badaczy, którzy odmawiają partycypacji w tym procederze. Nie ma dobrych i złych historyków, tak jak nie ma dobrej i złej wizji historii - są tylko poglądy dobrze i źle uargumentowane. A sława człowieka wygłaszającego dany pogląd jest sprawą niewielkiej wagi.

Przy okazji - nie pamiętam, żebyś Ty choć raz powołał się na jakąś konkretną pozycję czy, nie daj boże źródło. A może opierasz się po prostu na czyjejś opinii, a nie na faktach? Zastanów się.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
08.03.2007 20:45

Użytkownik jest offline cOnan Barbarian
Kapral
Rezerwa


Liczba postów: 152
Mięso armatnie
Lepsza perspektywa? Polska wyzwolona bez pomocy ZSRR i niedźwiedzich przysług ze strony PPR. Pamietaj, że to polscy komuniści w Rosji stali za stworzeniem PKWN i tym samym robili "konkurencję" dla rządu londyńskiego.


__________________________________________________
I tak powiedziałem więcej, niż wiem.
09.03.2007 17:13

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
A tak w ogóle to należałoby doprecyzować temat - czy chodzi o Armię Ludową - konkurencyjną dla AK partyzantkę, zbrojny organ PPR, czy też o 1. Armię Polską, sformowaną w ZSRR i idącą razem z Sowietami na Berlin?

Jeśli chodzi 1. Armię to oczywiście należy im się szacunek - ci ludzie walczyli z faszystą w jedyny sposób, jaki był im dostępny. Kiedy ma się do wyboru gnić na Syberii lub też walczyć o Polskę w jakimkolwiek kształcie, nie ma miejsca na polityczne subtelności.

Co się zaś tyczy AL, były to sprzedajne, prosowieckie świnie. Oczywiście dopuszczam możliwość, że porządni ludzie dołączali do AL w miejscach, gdzie siatka AK nie była rozwinięta, ale antypolskie i agenturalne założenia tej organizacji jako całości nie pozwalają na pozytywną ocenę jej roli podczas II WŚ. Sam fakt, że w obliczu okupacji niemieckiej odmawiali połączenia się ze strukturami AK - największej i "prawowitej" siły podziemnej na terenach RP, świadczył o ich nieczystych zamiarach. W ostatecznym rozrachunku prowadzili tylko do rozbicia podziemia niepodległościowego i wynikającego z tego faktu chaosu.

Mówiąc krótko - AK walczyło o wolną Polskę, AL walczyło o Polskę Ludową. Nazywanie ich "prawdziwymi bohaterami" to, najoględniej mówiąc, smutna kpina.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
10.03.2007 14:50

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 175
Mięso armatnie
Masz rację trochę niedoprecyzowałem tezy. Miałem na myśli 1 Armię WP, przemianowaną w 1945 na AL. Co do działalności AL jako partyzantki bardzo mało o niej wiem(w sumie tylko powtarzane slogany), ale obiecuję, że postaram się czegoś dowiedzieć na jej temat w tym tygodniu i wrócimy do niej:)


Ja opieram się na jednym fakcie: Polacy szli wyzwalać Polskę spod okupacji hitlerowskiej. Walczyli dzielnie. Na podstawie listów[i słów pułkownika AL wyzwalającego Polskę i będącego z tego dumnym, który zrezygnował z pracy w wojsku po interwencji w Czechosłowacji w 1968(czyli nie był zaślepiony w Polskę Ludową)- który był związany w pewien sposób z moją rodziną] Nie musieli tego robić, ale wiedzieli, że jeśli tego nie zrobią być może okrojony kraj na wschodzie stanie się 17 Republiką Radziecką. Zgodnie ze starą regułą "jak masz do wyboru dwa zła, to mniejsze zło jest dobrem" poszedł wraz z Rosjanami na Niemcy. Nigdy nie ufał komunistom. Nigdy nie był ich zwolennikiem, ale najbardziej rozczarowała go "wolna polska"- został nazwany właśnie prosowiecką świnią, zdrajcą. Ecce homo. Bohater.


Cytat
Nie ma dobrych i złych historyków, tak jak nie ma dobrej i złej wizji historii - są tylko poglądy dobrze i źle uargumentowane.
I to jest jedyne moje kryteruim, które odnoszę do autorów opracowań historycznych.




__________________________________________________
Nie ma Prawdy abstrakcyjnej. Prawda jest zawsze konkretna.
10.03.2007 19:08

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Cytat
I to jest jedyne moje kryteruim, które odnoszę do autorów opracowań historycznych.

Więc z łaski swojej nie pisz o historykach szanowanych czy też uznawanych, bo to nie ma z jakością nic wspólnego.

Co do I Armii to jak już pisałem, ci ludzie walczyli o Polskę najlepiej, jak mogli. W momencie jej formowania było mniej więcej jasne, że Alianci mają los Polski gdzieś i że dostanie się ona w ręcę Sowietów - w tej sytuacji rzeczywiście rozsądnym było stworzenie polskiej siły zbrojnej, choćby pod radzieckim patronatem, ale jednak naszej. Można kłócić się, czy marsz Armii Radzieckiej oznaczał dla Polski wyzwolenie, czy tylko zmianę okupacji, ale nawet przyjmując drugą tezę (ku której osobiście się skłaniam) to fakt, że pomagaliśmy Sowietom pod własnym sztandarem (oraz fakt, że polskie czołgi mogły w każdej chwili zawrócić spod Berlina do Moskwy, gdyby Rosjanie pozwalali sobie zbyt wiele) złagodził warunki tej nowej okupacji. Tak czy inaczej, ci ludzie najczęściej po prostu nie przejmowali się polityką - chcieli walczyć o Polskę, a protekcja radziecka była jedynym sposobem, by choć częściowo zrealizować ten cel. To, moim zdaniem, jest patriotyzm.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
10.03.2007 20:27

Użytkownik jest offline the_marxist
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Założyciel tematu

Liczba postów: 175
Mięso armatnie
Co do historyków(wiem, nie na temat) to historyk jest szanowany jeżeli potrafi poprzeć swoje wywody i argumenty konkretami i jeśli potrafi wskazać logiczny związek pomiędzy swoimi wnioskami a faktami.



Pozdrawiam.


__________________________________________________
Nie ma Prawdy abstrakcyjnej. Prawda jest zawsze konkretna.
10.03.2007 21:42

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 3974
Stara Gwardia
Niekoniecznie. Z tego, co wiem (a mam niezły kontakt z ludźmi z wydziału historii), to historyk jest szanowany, jeśli jego poglądy, nieważne jak dobrze czy źle są uargumentowane, nie kłócą się z historiograficznym status quo, wyznaczanym przez grupę starych profesorów, nie lubiących, kiedy ktoś wdaje się z nimi w polemiki. Jest mnóstwo swietnych, rzetelnych historyków, na których prace spuszcza się zasłonę milczenia. Dlatego szacunek i cytowalność nie ma w "polskim piekiełku" wiele wspólnego z jakością pracy.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
Skocz do:
Początek 1 2 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Historyczny > II Wojna Światowa
        Armia Ludowa- prawdziwi bohaterowie w walce o niepodległość.