Ten serwis używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz terminal może działać lepiej. Chcesz wiedzieć więcej?
Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Wilcze Leże
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Forum ogólne
        Niekonwencjonalni bohaterowie
Początek Wstecz 3 4 5 6 7 Dalej Koniec
Niekonwencjonalni bohaterowie
Autor Post
16.02.2007 08:42

Użytkownik jest offline Wiewiór
Kontradmirał
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 2699
Egzorcysta amator
Hmmm... Co do postaci z "drugiej strony zwierciadła", to zawsze chciałem zagrać w Arkonę słowiańskimi demonami, albo jakimś takim cudakiem w WFRP (byle nie był to Chaośnik, bo ciężko już, po tylu z nimi sesjach, byłoby wymyśleć ciekawy scenariusz). Taki doppler z Wiedźmina, to też fajna sprawa (mów mi Dudu, mała ;P).


__________________________________________________
http://questforbest.pl/
16.02.2007 09:59

Użytkownik jest offline el coyote
Sierżant
Rezerwa


Liczba postów: 2579
Egzorcysta amator
Zawsze można zrobić sesje, w której gracze byliby np. psami :D Scenariusz "Sfora", hehe. I bynajmniej nie chodzi mi o policje ...


__________________________________________________
www.myspace.com/acidizerium



16.02.2007 10:31

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 3974
Egzorcysta amator
Kojarzycie "Złote Popołudnie" Sapkowskiego? Zawsze chciałem zagrać magicznym kotem :D


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
16.02.2007 16:53

Użytkownik jest offline Wiewiór
Kontradmirał
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 2699
Egzorcysta amator
Pytasz, czy kojarzę? Ha, jedno z moich ulubionych opowiadań Sapka. Ja bym jednak nad kota przedkładał, choć nie odrzucając go, Kapelusznika.


__________________________________________________
http://questforbest.pl/
18.02.2007 18:28

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 3974
Egzorcysta amator
De gustibus... ja uwielbiam koty, a wizja kota-demona czy też kota-maga wydaje mi się świetnym pomysłem na postać.

Czytałem kiedyś w MiMie o systemie, w którym gracze wcielali się w mistyczne koty - strażników ludzkości. Osobiście chciałem zaadoptować ten pomysł do realiów WoD, korzystając z mechaniki nMaga.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
19.02.2007 10:26

Użytkownik jest offline Brat_Draconius
Starszy Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 137
Pasożyt społeczny
En Taro Adun

Ciekawa koncepcja Armand. Mógłbyś rozwinąć?

A teraz weźmy sobie na warsztat coś pozornie prozaicznego i występującego w chćby wielu światach fantasy. Popatrzmy na kapłanów oraz innych 'świętych' mężów i niewiasty. Zauważyłem dość nieprzyjemną tendencję do upodobniania ich na kształt kleru katolickiego co jest po prostu niemądre. Wątpie by Greyhawkowski Pelor czy Sune z FR nakazywali swoim kapłanom/kapłankom życie w celibacie. Takie podejście to moim skromnym zdaniem spłycanie kapłaństwa i powołania w światach rpg. Jak również utrudnienia przy tworzeniu postaci które nie podchodzą pod 'szablon kapłana'.



__________________________________________________
Perceptor: Ultra Magnus. A cursory evaluation of Decpticon capabilities indicates a distinct tactical deficiency.
Ultra Magnus: In other words Perceptor?
Springer: We're out numbered.



19.02.2007 12:34

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 3974
Egzorcysta amator
Na chwilę obecną pomysł z kotami funkcjonuje właściwie wyłącznie w tym kształcie, w jakim go przedstawiłem. Jeśli go kiedyś rozwinę, oczywiście dam znać.

Co do kapłanów to rzeczywiście przenoszenie na nich stereotypów judeochrześcijańskich jest zazwyczaj bez sensu. Należałoby raczej szukać analogii w kulturach przedchrześcijańskich. Celibat... wszystko zależy od konkretnego boga. Trzymając się DeDekowych przykładów trudno wyobrazić sobie, by bogini miłości Sune żądała od swoich wyznawców wstrzemięźliwości, ale już taki Kelemvor, Pan Umarłych... czemu nie?

Trzeba też wziąć poprawkę na konkretny system. W DeDekach kapłani są całkiem dobrymi wojownikami, co pozwala tworzyć postacie podobne starożytnym królom-kapłanom. W WFRP czy Wiedźminie słudzy boży to raczej rodzaj magów niż czempionami swojego bóstwa. Oczywiście mówię o pewnej przeciętnej, bo z pewnością w DnD zdarzają się kapłani nie dotykający nigdy broni, a w WFRP choćby kapłani Sigmara czy Ulryka wysoko sobie cenią sprawność bojową.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
19.02.2007 16:43

Użytkownik jest offline Brat_Draconius
Starszy Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 137
Pasożyt społeczny
En Taro Adun

Dokładnie o to mi chodziło Armand. Jeśli zaś chodzi o Kelemvora to akurat on też nie pasuje na bóstwo wymagające celibatu, bo to raczej byt optujący za naturalnym kręgiem życia i śmierci a celibat to narusza, oczywiście pewnej wstrzemięźliwości mógłby wymagać jednak o celibat bym go nie posądzał. Co do kapłanów to z nimi to pół biedy, ciekawa ekwilibrystyka zaczyna się przy paladynach. Dobrze pamiętam konsternację moich graczy jak pewna paladynka poszła się 'odstresować' do zamtuzu.



__________________________________________________
Perceptor: Ultra Magnus. A cursory evaluation of Decpticon capabilities indicates a distinct tactical deficiency.
Ultra Magnus: In other words Perceptor?
Springer: We're out numbered.



19.02.2007 17:04

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 3974
Egzorcysta amator
Wszystko fajnie, ale nie bardzo widzę związku z tematem wątku.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
19.02.2007 17:25

Użytkownik jest offline Brat_Draconius
Starszy Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 137
Pasożyt społeczny
En Taro Adun

Ano związek jest. Gdyż temat jest o nietypowych bohaterach, a jeśli ktoś ma utartą wizję na temat danej rzeczy to odstępstwa od stereotypu wydają mu się nietypowe. Choć faktycznie to może się wydawać offtopem. Jednak teraz znowu jasno i na temat.

Różne systemy RPG zakładają grę daną 'frakcją' więc wspomniana wcześniej gra po drugiej stronie barykady jest z założenia nietypowa. I właśnie dlatego jest taka ciekawa. Bo chyba zgodzisz się Armand, iż dla graczy którzy grają w wampira, przerywnik w postaci wcielenia się w grupkę ich łowców, chociażby ze Stowarzyszenia Leopolda byłby dość ciekawą odmianą? Dlatego warto czasem obrócić założenia systemu o 180 stopni i jako przerywnik w kampani zrobić sobie jednostrzałówkę tą 'drugą stroną'.




__________________________________________________
Perceptor: Ultra Magnus. A cursory evaluation of Decpticon capabilities indicates a distinct tactical deficiency.
Ultra Magnus: In other words Perceptor?
Springer: We're out numbered.



19.02.2007 18:00

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 3974
Egzorcysta amator
W sumie jeśli tak na to patrzeć to masz rację, ale IMHO takie podejście jest zbyt stereotypowe, bo w klasie paladyna jest miejsce zarówno na archetyp rycerza bez skazy, jak też ponurego inkwizytora a'la Mordimer Madderdin czy steranego życiem alkoholika przeżywającego kryzys wiary. Ja przynajmniej widzę to w ten sposób.

Hm, tak mi właśnie przyszło do głowy... co powiecie na wampira-paladyna? W Mrocznych Wiekach było coś takiego pod postacią Zakonu Gorzkich Popiołów, a i warmłotkowi Blood Dragons nie są dalecy od takiego archetypu ;)

Co do grą postaciami "z drugiej strony barykady" to kilka pomysłów tego typu padło na pierwszych stronach tego wątku. Jeśli chodzi o grę łowcą wampirów w WoD to osobiście jakoś nigdy mnie to nie kręciło - taka postać byłaby zbyt odmienna od moich własnych zapatrywań, bawiłbym się mniej więcej tak dobrze, jak odgrywając hardcore'owego skinheada z Młodzieży Wszechpolskiej ;)

W sumie to ciekawi mnie koncepcja gry wampirem polującym na inne wampiry, ale nie jakimś tam Assamitą uwikłanym po uszy w gierki współbraci, a porządnym łowcą a'la Alucard czy Saya z Blood: The Last Vampire. Z oficjalnych rozwiązań pasowaliby do tego nWoDowi VII.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
20.02.2007 00:19

Użytkownik jest offline Acharaziel
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 373
Chiena cmentarna
Co do gry jako łowcy wampirów stowarzyszenia Leopolda to próbowałem kiedyś. Muszę powiedzieć ,że grało się przyjemnie, a na pewno orginalnie, aczkolwiek zabawa dość szybko się skończyła z powodów techniczno-organizacyjnych ;). Oczywiście nie każdemu musi się to podobać. Mówiąc ogólnie o przejściu na "drugą strone barykady" to jest to zreguły, ale nie zawsze, dobry pomysł rzucający nowe światło na grę i wprowadzający ciekawe możliwości. Jestem zwolennikiem takich rozwiązań.

A skoro mowa o WoD to kiedyś miałem pomysł, żeby gracze stworzyli sobie postacie ludzi, i wprowadzać ich w świat wampirów etapami. Mój plan przewidywał stworzenie z graczy trzody ekscentrycznego krwiopijcy i wmówienie graczom, że są wampirami. Kilka łyków wampirzej krwi połączone z dominacją, z pewnością mogły by wywołać odpowiednie przeświadczenie o swej nieśmiertelności ;).


__________________________________________________
Ten, który walczy z potworami winien uważać by samemu nie stać się jednym z nich... Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy w ciebie
/F. Nietzsche/
20.02.2007 11:16

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 3974
Egzorcysta amator
Człowiek, który myśli, że jest wampirem, to ciekawa postać do systemów modern.


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
20.02.2007 19:33

Użytkownik jest offline Acharaziel
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 373
Chiena cmentarna
Przypomiał mi się jeszcze jeden niewykorzystany pomysł na postać kainity. Kiedyś myślałem nad stworzeniem Malkaviana który obwieszcza całemu światu ,że jest wampirem. Chodzi nocami po mieście twierdząc ,że nazywa się Drakula i jest wampirem. Do tego dochodzi odpowiedni "drakulowy" strój , akcent i słownictwo i mamy czubka jak z książki. Myśle, że darowano by sobie uznanie tego za łamanie maskarady ze względu na mała szkodliwość i stosunkową niewinność takiego wybryku, pozatym Malkavom wiele się wybacza ;). Wątpie też żeby ktoś ze śmiertelnych dał sobie wmówić ,że to faktycznie wampir a nie szalaeniec (prawda jest taka, że to 2w1;)).


__________________________________________________
Ten, który walczy z potworami winien uważać by samemu nie stać się jednym z nich... Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy w ciebie
/F. Nietzsche/
20.02.2007 20:03

Użytkownik jest offline Armand de Morangias
Komandor
Rezerwa


Założyciel tematu

Liczba postów: 3974
Egzorcysta amator
Bycie wampirem udającym gota udającego wampira :) to bardzo dobry pomysł na utrzymanie Maskarady. Nikt takiemu kolesiowi nie uwierzy, znakomicie wtapia się w otoczenie no i zawsze znajdzie sobie ofiary chętne do oddania krwi - jeśli ktoś nie wierzy, to niech sobie poczyta stronki "wampirzych społeczności" ;)


__________________________________________________
Not every Abyssal game needs to be a blood-soaked adventure of decadence, brutality and treachery, but it's certainly an option.
Skocz do:
Początek Wstecz 3 4 5 6 7 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Forum ogólne
        Niekonwencjonalni bohaterowie