Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Creative
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Czołem Panie Bracie! Witamy serdecznie na naszym Sejmiku. Musisz się przedstawić odŸwiernemu, by móc korzystać z Sejmiku.
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dzikie Pola
        Poczet husarski i jego koszta
Poczet husarski i jego koszta
Autor Głosy
02.06.2014 22:34

Użytkownik jest offline Wilski
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba głosów: 1

Szanowni panowie bracia!

Podczas ostatnich dyariuszy moja swawolna kompania dostała w swoje szlacheckie ręce łupy, które panowie gracze w Kijowie spieniężyli za (Mniej li więcej) dwieście złotych Polskich. Pokupowali sobie zaraz szabelki kamieniami sadzane, atłasowe żupany, różne szyszaki turniejowe, i insze dobra, miłe sercu każdego szlachcica. Jeno jeden pan gracz (Były towarzysz lekkiego znaku) ani talara z trzosa nie wydobył, ledwie co na przepicie. A że nie posiada przywary Chciwy, tedy zagaduję do niego po biesiadzie.
- Mości panie graczu, co pan tak dusisz te grosze w sakiewce? Inni panowie gracze hulają, szaleją, a waść tak cicho, skromny jak mniszka?
- A bo widzisz, panie starosto, tak żem sobie wykoncypował że mój pan szlachcic chce wystawić poczet husarski dla siebie.
No właśnie. I tu szkopuł dla starosty.
Literatura com ją w biblyotekach internetu odnalazł stwierdza że koszt pocztu husarskiego to cztery czy pięć tysięcy złotych. Gdzieś tam trafia się informacja że "używane" poczty można było i za dwa i pół tysiączka kupić.
Ale:
Grzebiąc w podręczniku do Dzikich Pól, w dziale moderunku, patrzę i widzę:
- Zbroica husarska: 700 groszy (Zaokrąglając: 20-30 złotych, bo 30 groszy - 1 złoty)
- Szabla husarska: 5 złotych (150 groszy)
- Koń husarski - Od 250 złotych, a, wedle przewodnika, mogą kosztować i dwa tysiące.
Rozumiem, iż husarz bez trzech czy czterech pocztowych (którym również musi sprawić moderunek) to będzie za przeproszeniem ichmościów dupa, nie husarz. Także pan husarz musi mieć podjezdki i insze konie na wymianę, ze dwie czy trzy sztuki. I takoż rozmaite armamenta, takie jak pistolety, prochy, koncerze...
Czy więc w owych pięciu tysiącach (jeśli rzeczywiście to jest taka suma) zawrą się prawie same... konie? Pan brat wyda ledwie dziesiątą część ceny na uzbrojenie (rozumiem, iż musi mieć zbroje ze dwie, do tego jeszcze jedną paradną, kosztują też wilcze czy tygrysie skóry, skrzydła, prochy et cetera)?

Mospanowie, jeśli macie jakąś radę, co tu czynić (czy zmienić ceny w podręczniku, czy li zastosować insze koszta pocztu, czy co jeszcze), lub dysponuje któryś z was "cennikiem" z czasów dawnej husarii, gdzie wyróżniono co i ile z pocztu kosztowało w XVII wieku, tedy padam łaskawie do nóżek i proszę o radę...


__________________________________________________
02.06.2014 22:55

Użytkownik jest offline ARTUT
Admirał
Dowództwo


Liczba głosów: 4396
Jaśnie Oświecony
Szczerze powiedziawszy to ja bym całą sprawę inaczej rozwiązał. Panowie Gracze zwykle lubią zachowywać się niczym klienci sklepu wysyłkowego i kupować "produkty" wedle "katalogu", który jest w podręczniku. A to moim zdaniem spłyca trochę całą zabawę. Ja bym doradzał co by Starosta Gry nie tyle pozwalał na zakup pocztu wraz z moderunkiem ile pozwolił go zdobyć w inny sposób. Ot choćby poprzez dyariusz przygody, w którem stary i bogaty posesjonat, którego cała rodzina zaginęła / zginęła / pomarła zleca trudną misję... przed śmiercią chciałby by odszukać kości jego jedynego syna, który pomarł w niewoli tureckiej wiele lat temu. Gdy wreszcie Kompanija odszuka owego syna, okaże się, że jest żywy acz umierający, bo w niewoli zdrowie postradał. Ostatecznie powraca do Ojczyzny, acz umiera w ramionach starego ojca. Ojciec z żalu (i starości) także pomiera, acz testament zostawia w którym całą majętność klasztorowi przepisuje, acz swemu rękodajnemu czy lokalnemu urzędnikowi nakazuje, by każdemu z uczestników wyprawy wystawić poczet.

Ot i rachunków żadnych nikt prowadzić nie będzie niczym kupczyk, a cel swój osiągnie. Prawda, żem zacny koncept wymyślił? :)


__________________________________________________
Artur "ARTUT" Machlowski | Redaktor Naczelny | Valkiria Network | www.valkiria.net

Jak już tu ktoś kiedyś wspomniał, wszyscy powiedzą co sądzą, pokłócą się, poobrażają, poprzepraszają a ARTUT i tak zrobi swoje...

Skocz do:
 
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dzikie Pola
        Poczet husarski i jego koszta



Copyright © 1998-2017 Valkiria Network | Development by Damian Szymański Entertainment
kontakt z redakcją | formularz kontaktowy | nota prawna | bannery i logo | pomoc