Star Wars: Complete saga

Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
     
 
Gry w Muzeum
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Filmowy > Gwiezdne Wojny
        Książki Star Wars
Początek Wstecz 1 2 Koniec
Książki Star Wars
Autor Post
17.07.2005 18:15

Użytkownik jest offline Xin1
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 71
Oferma batalionowa
Myślę, że skoro mógł manewrować w atmosferze, to również mógł lądować. Wystarczy przecież aby miał potężne repulsory, aby unosił się te kilka metrów nad powierzchnią.


__________________________________________________
Przemysław 'Xin1' Stodolny - Member of Inner Conclave.
17.07.2005 23:28

Użytkownik jest offline J
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 37
Żółtodziób
Ale to już by nie było lądowanie :) Z resztą nie musi lądować. Miał na pokładzie całkiem sporo transportowców, które się do tego nadawały. A nie ma jak unoszący się parę kilometrów nad powierzchnią niszczyciel. Nie dość, że wszystko rejestruje dzięki sensorom, to jeszcze może wydatnie wesprzeć atak :)


__________________________________________________
Niech słońce zawsze jasno świeci nad potężnym Domem Tremere.
18.07.2005 10:21

Użytkownik jest offline Xin1
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 71
Oferma batalionowa
i w ten sposób doszliśmy do kompromisu :D


__________________________________________________
Przemysław 'Xin1' Stodolny - Member of Inner Conclave.
18.07.2005 11:11

Użytkownik jest offline J
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 37
Żółtodziób
No i skończyliśmy dyskusję, jednocześnie zbaczając z tematu książek ;)

Wracając do niego: Nie mogę się przekonać do najnowszych tomów z serii Wojen Klonów. Po prostu nie potrafią mnie zainteresować. Ktoś może rzuci jakieś opinie na ich temat? Czytał ktoś?


__________________________________________________
Niech słońce zawsze jasno świeci nad potężnym Domem Tremere.
30.07.2005 18:15

Użytkownik jest offline Zygi
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 32
Żółtodziób
Proste,że ktoś czytał naprzykład ja choć tylko Punkt Przełomu,który zreszta mam w swojej małej kolekcji ksiązek SW.Ekstra książka polecam każdemu entuzjaście.



__________________________________________________
31.07.2005 19:19

Użytkownik jest offline J
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 37
Żółtodziób
O Punkcie Przełomu, zdaje się, już się wypowiedziałem. Chodzi mi o troszkę późniejsze tomy jak: Chirurdzy polowi czy Uzdrowicielka Jedi.


__________________________________________________
Niech słońce zawsze jasno świeci nad potężnym Domem Tremere.
25.04.2006 16:10

Użytkownik jest offline mboro
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 194
Mięso armatnie
A ja chciałbym jeszcze wrócić do tematu SD.

W/g jednej z książek opisujących pojazdy w SW tylko SD Victory mógł WEJŚĆ W ATMOSFERĘ jakiejkolwiek planety - stąd skrzydła do manewrowania (o lądowaniu ani mru mru), natomiast SD Imperial i Super SD (a także zmodyfikowany Super SD "Eclipse") nie - ponadto wszystkie SD były produkowane WYŁĄCZNIE w orbitalnych stoczniach.

Natomiast poprzedniki SD (nie pamiętam ich nazwy - widoczne są w końcówce "Ataku Klonów" i w migawkach "Zemsty Sithów" oraz dostępne jako uzbrojenie floty w grze 'Empire at War') mogły lądować na planetach (scena w "Ataku Klonów" kiedy to armia klonów wchodzi na pokłady tych statków, a inne już powoli unoszą się do lotu), być może produkowano je również w stoczniach naziemnych - zaznaczam, że NIE SĄ TO TRANSPORTOWCE, lecz nie używa się też nazwy Star Destroyer...

pzdrwm


__________________________________________________
"Dwie rzeczy są bezgraniczne: Wszechświat i Głupota Ludzka; choć co do Wszechświata nie jestem pewien"
Albert Einstein
26.04.2006 09:54

Użytkownik jest offline Drag
Kontradmirał
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 87
Oferma batalionowa
Generalnie za absolutne "must have" sa ksiazki Zahna o ktorych juz tu wspomniano, czyli trylogia Thrawna (Dziedzic Imperium, Ciemna Strona Mocy, Ostatni Rozkaz) i Dylogia Reki Thrawna (Widmo Przeszlosci i Wizja Przyszlosci) aczkolwiek reke Thrawna raczej mniej udanie uzupelnia zahnowska Rozbitkowie z Niruan. To kanon, kregoslup, ktore w gaszczu ksiazek SW fan musi przeczytac. A tak pozatym to polecam szczegolnie ksiazki Stackpole'a. Facet totalnie przegina jezeli chodzi o x-wingi ale jego "Ja, Jedi" to jedna z najfajniejszych i najwartosciowych ksiazek ze swiata SW.

Co do New Jedi Order - jendym sie podoba innym nie. Mi sie nie podoba bo ginie Chewie, a pozatym dzieki NEJ zadamy sobie pytanie: co by bylo gdyby nie rebelia? Bylo by tak ze Yuuzhan Vong szybciutko dostali by w dupe od Thrawna, Vadera, Imperatora, dowodzacych dziesiatkami Niszczycielami klasu Super i Gwiazda Smierci. Ale rebelia byla i nie ma sie czym bronic. Pozatym NEj przestalem czytac po Star by star.

I apropos ladowania niszczycieli. Oczywiscie nie mogly znajdowac sie w atmosferach planet ani nie klasy Imperial ani klasy Victory. Co do tych Acclamator (Nowa trylgia) to nie jestem pewien nie wglebialem sie w tematyke czy laduja czy "tylko" sie unosza nad gruntem. gdyby ISD albo VSD mogly byc w atmoserach to po cholere w bitwie o Hoth wysylano desant? :)


__________________________________________________
- Drag -
We only came to kick some ass.
Rock the f**kin house and kick some ass.
What we gonna do with all the cash?
Smoke hash, and then we thrash.
;)

26.04.2006 10:00

Użytkownik jest offline Zolt
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 158
Mięso armatnie
Dragu ma racje, niszczyciele robione były w stoczniach orbitalnych Kuat, nigdy nie schodziły w atmosfery planet. Co nie znaczy, że nie można bylo prowadzić ostrzału z orbity ;]

A NEJ zacznę czytać jak czasu więcej będę miał. Skończylem na Gwiazda po gwieździe czy jakoś tak. Na tej, w której Anakin łączy się z Mocą.


__________________________________________________
Innocence proves nothing. Praise the Emperor!
www.gamelog.pl/forum2
26.04.2006 12:36

Użytkownik jest offline mboro
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 194
Mięso armatnie
OKi

Moj ulubioną "pozycją" również jest trylogia Zahna - jeśli chodzi o ostrzał planetarny to JAK NAJBARDZIEJ (kto ostrzelał pewien jacht wycieczkowy W ZANURZENIU :O na którym znajdował się niejaki Karrde - bodajże w "Dziedzicu Imperium" lub "Ciemnej Stronie Mocy" - jeśli nie SD).
Jednak będę bronił tezy że VSD był zdolny do wejścia w atmosferę - opis skrzydeł Victory w "Star Wars Ilustrowany przewodnik po broniach i technice Gwiezdnych Wojen" (autor Bill Smith) wyraźnie na to wskazuje - jak już wspomniałem o lądowaniu ANI MRU MRU...

Oprócz tego ciekawe są przygody młodego Obi Wana pod okiem Qui Gona (książki NIE WYDANE przez Amber)

pzdrwm


__________________________________________________
"Dwie rzeczy są bezgraniczne: Wszechświat i Głupota Ludzka; choć co do Wszechświata nie jestem pewien"
Albert Einstein
26.04.2006 13:38

Użytkownik jest offline Drag
Kontradmirał
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 87
Oferma batalionowa
"[VSD]: a także miały możliwość wchodzenia w zewnętrzne warstwy atmosfery - co znacznie ułatwiało operacje przeciw przemytnikom" - za serwisem Sluis Van. Czyli ja nie mialem racji a i ty jej nie miales do konca ;).

pozdr.

EDIT: Dodaje link: http://www.starwars.ow.pl/sluis/index.ph...ki&miejsce=std


__________________________________________________
- Drag -
We only came to kick some ass.
Rock the f**kin house and kick some ass.
What we gonna do with all the cash?
Smoke hash, and then we thrash.
;)

26.04.2006 13:47

Użytkownik jest offline mboro
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 194
Mięso armatnie
haha

i mamy kompromis:

SKRZYDŁA VSD UŁATWIAŁY MU MANEWROWANIE W ZEWNĘTRZNYCH WARSTWACH ATMOSFERY

:)

pzdrwm - niech MOC będzie z Tobą

:))))


__________________________________________________
"Dwie rzeczy są bezgraniczne: Wszechświat i Głupota Ludzka; choć co do Wszechświata nie jestem pewien"
Albert Einstein
19.02.2009 19:59

Użytkownik jest offline Agvean
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 6
Kot
Zgadzam się z mboro - "Uczeń Jedi" się seria nazywa i jest naprawdę wciągająca. Wydawnictwo EGMONT wydało ( chyba ) 7 tomów tej serii.


__________________________________________________
Także, tego ...
Skocz do:
Początek Wstecz 1 2 Koniec  
Forum
 Pion Filmowy > Gwiezdne Wojny
        Książki Star Wars