Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dzikie Pola
        Rozwój "Dzikich Pól"
Początek 1 2 3 4 Dalej Koniec
Rozwój "Dzikich Pól"
Autor Post
26.09.2011 12:47

Użytkownik jest offline wittwelsh
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 12
Kot
 0
Czołem waszmościom!

Na wstępie przedstawić się chciałem, boć to i nie wypada imienia nie podawszy na sejmiku głosu zabierać :). Gdy zatem imię moje waćpanom ciekawe, jestem Michał. Ale, by nie zajmować waćpanów swoją osobą, przejdę do meritum.

Nie dalej jak jeszcze 3 lata temu w posiadaniu moim znajdowała się pierwsza edycja "Dzikich Pól", niestety oddać ją musiałem - ot, graczy nie stało. Ostatnio jednak, z tęsknoty przełamałem się i kupiłem podręcznik do drugiej edycji, wraz z dodatkiem (a i okazało się, że szczęśliwie także gracze się znaleźli). Właśnie w tej chwili posłańca czekam. Mam jednak do waćpanów dwa pytania, id est - czy są szanse na reedycje dodatków z pierwszej edycji "Dzikich Pól" (które słyszałem, że choć nierówne, to jednak ciekawych pomysłów niemało posiadały)? Oraz czy są w planach następne dodatki do tego wspaniałego systemu?


______________________
26.09.2011 19:11

Użytkownik jest offline kujawiak
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 116
Mięso armatnie
 0
Czołem.
Mości Panie Bracie , na przedruk zacnych ksiąg to raczej nie masz co liczyć.Pozostaje ci wypatrywać na pewnym portalu aukcyjnym:).
Co do nowych dodatków to waść zacnych atamanów racz pytać co na forum zaglądają .
Pozdrawiam.


______________________
W Anglii śmierć tańczyła jak jeden pisze.Lecz kiedy ja o kujawskich biesiadach słyszę.Mowie,ze tam śmierć tańczy i wesoła bywa.Gdy ludzi i od kufli i w tańcu porywa...
27.09.2011 00:11

Użytkownik jest offline wittwelsh
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Założyciel tematu

Liczba postów: 12
Kot
 0
Dziękuję Waćpanu za informacje, poszukam zatem rzeczonych ksiąg z pierwszej edycji na aukcjach (a może i podręcznik główny znajdę, gdyż żal mi go, żem się go pozbył), a co do nowych dodatków, to i za radą Waści poczekam aż braty atamany skazaty :)


______________________
04.10.2011 23:09

Użytkownik jest offline wittwelsh
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Założyciel tematu

Liczba postów: 12
Kot
 0
Nareszcie księgi do mnie przybyły, pysznie wydane i z fantazją autorom zwykłą, a plebsowi niedostępną napisane, gratuluję i dziękuję!

Lecz jedno mi pytanie spokoju nie daje - czy w wydaniu drugim poprawionym usunięto śpiewnik? Ponieważ nie znajduję takowego w miejscu, gdzie wedle zapewnień być powinien.


______________________
15.10.2011 13:44

Użytkownik jest offline wittwelsh
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Założyciel tematu

Liczba postów: 12
Kot
 0
Pragnę poinformować waszmościów, że na wszystkim znanym polskim serwisie aukcyjnym właśnie pojawiły się aukcje pierwszej edycji "Dzikich Pól" oraz obu dodatków, z tego co widzę w stanie magazynowym. Kto chętny, niechaj ściąga lejce i na aukcję! Ja już nie omieszkałem zakupić po egzemplarzu.

Postaram się także znaleźć gdzieś podręcznik niepoprawiony do edycji drugiej - mam wydanie poprawione, ale kolekcjonersko również chętnie nabędę, zatem szperania po serwisach ciąg dalszy.


______________________
04.02.2012 16:53

Użytkownik jest offline Don Cristo
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 26
Żółtodziób
 0
Echh... wielka to szkoda że żaden inszy dodatek nie jest w opracowaniu tudzież w druku... Nakładu wszak wielkiego pracy nie trzeba, a chętni na zakup, gdyby rozpromować ów dodatek, z pewnością by się znaleźli. Szkoda by było, gdyby koncept systemu Dzikich Pól jako systemu RPG "zamkniętego" ostatecznie, okazał się tym przez twórców realizowanym, zwyczajnie szkoda...

Na razie wystarczy zadowalać się własnymi źródłami... Ci "najdociekliwsi" wszak znajdą czego szukają.


______________________
"(...)(co jest czerń? Dzisiaj nie ma czerni)" J.Kaczmarski
04.02.2012 20:17

Użytkownik jest offline Zerwikaptur
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 60
Oferma batalionowa
 0
Ooo, nowy dodatek to nie takie prosta sprawa. Bardzo ważny jest głos wydawnictwa! Można mieć wiele chęci i pomysłów, ale sprzeciw wydawcy może wszystko zakończyć.


______________________
www.diariusz.com.pl -> chwilowo niedostępny
14.02.2012 20:54

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Stwierdzę wprost - moim zdaniem to czego dotyczy temat, a zatem "rozwój DP", w chwili obecnej może nastąpić tylko poprzez aktywność zainteresowanych tym systemem - znam kilka gier RPG, które jak najbardziej żyją własnym życiem tylko dzięki fanowskim forom, blogom, dodatkom (publikowanym naturalnie tylko w pdf) itd. To właśnie nieliczne, ale aktywne środowiska fanowskie modyfikują mechanikę, dodają nowe szczegóły świata, czy przygody - dzięki czemu "zapomniane" lata temu erpegi nadal funkcjonują... To samo, jak zakładam może być, i powinno być z DP - istnieje wszak to forum, są na tejże stronie i scenariusze przygód, i artykuły, i inne materiały przydatne dla graczy i MG - i jak sądzę "rozwój DP", o którym mowa, poprzez tego typu rzeczy, zamieszczane przez grających/prowadzących - czy tu, czy na ich stronach/blogach/forach będzie się odbywał...

Ważne, by dzielić się z innymi tym co się stworzyło - bez względu na to, czy jest się super doświadczonym wyjadaczem systemu, czy kimś początkującym - nie ma co się bać, wahać, stresować - tylko podsyłać/zamieszczać/informować/składać w pdf autorskie dodatki czy przygody i linki do ściągnięcia ich podawać - do wszelkiej tego typu aktywności zawsze zachęcam gorąco.


______________________
14.02.2012 21:45

Użytkownik jest offline Zerwikaptur
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 60
Oferma batalionowa
 0
Taką funkcję właśnie pełniła strona [URL]www.diariusz.com.pl[/URL] , ale niestety z powodów finansowych tymczasowo musiała zejść z serwera. Ale jak tylko znajda się pieniądze na serwer to ruszy znowu. Noszę się z wrzuceniem paru rzeczy, tu na dzikiepola.com , ale jestem ostrożny, bo mogą sie nie spodobać :)

Z 2 ed. Dzikich Pól jakby mniejszy zapał jest, wszak do pierwszej edycji wydano dwa dodatki i to bardzo dobre, a tu jeno jeden i to malutki. Mniej ludzi chyba także się interesuje systemem, a grunt pod to dobry, bo przecież i Veto i Ogniem i Mieczem figurkowe i komputerowe cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Może 2 ed. Dzikich Pól nie trafia do szerszego odbiorcy? Może czymś odstrasza?


______________________
www.diariusz.com.pl -> chwilowo niedostępny
15.02.2012 00:05

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Myślę, że nie można porównywać realiów rynku erpegowego w Polsce z roku 1996 - 97 i z roku 2012... Gdy ukazywała się pełna żenujących błędów w opisie i koncepcji świata 1 edycja DP gry RPG w Polsce nadal były czymś nowym i nie miały konkurencji (no nie tak silnej jak obecnie) w postaci gier komputerowych czy chociażby karcianych. Każdy nowy system, zwłaszcza rodzimy, oczekiwany był z napięciem i jeżeli nie został zniszczony na wstępie przez wszechmocne wówczas środowisko MiM-a (jak osławione gry - niewypały "Zły Cień - Kruki Urojenia" i "Aphalon - Świat Księżycowego Ostrza") miał szansę zaistnieć i zdobyć popularność. Wydawcy byli bardziej skłonni ryzykować ("Arkona"), a niektóre systemy, spalone z różnych przyczyn doczekiwały się sporej, jak na nasze realia, ilości dodatków i tzw.wsparcia ("Wiedźmin"). Tak też było z DP 1 ed. Wyszły, zaistniały, miały wsparcie - dodatki, artykuły i to wyborne (cały dział!!!) Imć Mochockiego w nieboszczyku Portalu itd. Próbowano wydać specjalne pismo - nazywało się to Kwarta i padło po 1 numerze, organizowano się w obrębie bardzo ciekawego środowiska fanowskiego - które trwa nadal w okrojonym składzie tu na tym forum. Ale zmieniły się realia - i wymogi rynku sprawiły, że 2 ed. nie uzyskała tego typu "wsparcia" w postaci dodatków, artykułów w prasie adresowanej do fanów itd. Paradoksalnie 2 ed. była nie tylko nową, ulepszoną, a tak naprawdę w dużej mierze od nowa napisaną grą, ale i swego rodzaju podsumowaniem i zakończeniem pewnego okresu w rozwoju rodzimych gier RPG - proszę zauważyć, że obecne polskie gry adresowane są nie tylko do nieco innego odbiorcy, ale i są też inne w klimacie, inne w sensie mechaniki i samego podejścia do sposobu gry ("Neuroshima", "Crystalicum", "Klanarchia", "Wolsung").

Czy w 2 ed. DP jest coś co "odstrasza"? Owszem tak - pisałem o tym wiele razy na tym forum narażając się śmiertelnie tzw.środowisku, ale jeszcze raz powtórzę - DP odbierane są jako gra dla fascynatów, dla wąskiego grona osób bardzo dobrze obeznanych z historią, dla których sesje to tylko pijaństwo połączone z gadaniem w bliżej niezrozumiałej gwarze, nie zaś "normalna gra". Znam mnóstwo ludzi grających w najróżniejsze systemy RPG, młodych i starszych, tak "pod 40 -tkę", ale tylko wy, czyli młode grono dzikopolowe z Gdańska (ok.5 osób) grywacie w DP... Wielu moich graczy, nawet werbalnie zainteresowanych DP, woli Klanarchię, Neuroshimę, ba i siermiężnego Warhammera czy Cyberpunka 2020 z autorskimi, problematycznymi przeróbkami. Wielu innych o DP nie chce słyszeć - argumenty są różne - że nie lubią naszej historii, bo Polacy to dupy, które tylko przegrywały, że ich zdaniem sesje DP to picie i gadanie o niczym a nie gra, że sam świat jest żałosny, bo nie ma tu miejsca na nic innego tylko na burdy, pijatyki, albo ganianie Tatarów po jakichś stepach - to przykładowe argumenty z jakimi się spotkałem...
Wielu ludzi uwielbia gry RPG z magią - słowem w DP nie ma fantasy wiec ich to nie bawi w ogóle. Inni lubią przyszłościówki i klimaty "postapo", jeszcze inni lubują się w "mrocznych klimatach" i siedzą tylko w WoD czy Zewie ewentualnie... Z kolei wielu bardzo inspirują (mnie też) klimaty Dalekiego Wschodu, gdzie jest etykieta, kultura, intrygi, honor, heroizm, szkoły walki itd. - i nie ma miejsca na szlacheckich, podpitych, rubasznych kmiotów, których w tego typu klimatach nie wpuszczonoby nawet by wychodki czyścili - bo każdy czego innego szuka w RPG - i tych, którzy szukają sarmatyzmu jest po prostu mało... Świadczy to nb. i o tym jaką opinią cieszy się wśród tzw.zwykłych, młodych ludzi ów sarmatyzm i cała historia Polski...


______________________
15.02.2012 00:22

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Dodam jeszcze, że chęcią przyciągnięcia do DP ludzi na co dzień grających w inne systemy RPG (których to ludzi znam bardzo ale to bardzo wielu) spowodowane jest to, czego się zawsze czepiam - chodzi mi o zmianę stereotypów i sposobu grania, oraz wizji świata - uważam, że to co fascynuje i pociąga niezbyt liczne grono zapaleńców odstrasza i drażni większe grono potencjalnych odbiorców tego systemu... Rzecz w tym, że poniekąd, niestety zgodnie z historycznymi realiami, DP zabrnęły jako system w ślepy zaułek, zbaczając w stronę gry "biesiadnej", obliczonej na eksploatowanie konwencji łotrowsko - warcholskiej, że tak powiem... Co jak stwierdzę po raz n-ty zniechęca do nich mnóstwo znanych mi ludzi - a nie mam podstaw, by uważać, że nie są oni reprezentatywni jako gracze czy MG... I możemy tu długo jeszcze kisić się we własnym sosie i udawać, że DP żyją jako system RPG, ale faktem bezspornym jest, że ilość odbiorców naszego systemu, w porównaniu z innymi systemami RPG jest po prostu znikoma - wystarczy zobaczyć ilu młodych ludzi grywa w Neuroshimę, w Wolsunga czy Warhammera i porównać to z liczbą grających w DP - wnioski nasuwają się same...

A mi osobiście zależy, przy całym szacunku dla innych form propagowania szeroko rozumianego sarmatyzmu (rekonstrukcje, Veto, OiM itd.) na tym by DP nie padły jako system - bo osobiście jestem od lat erpegowcem z krwi i kości - karcianek nie uznaję, na rekonstrukcje nie mam czasu i pieniędzy (a i ochoty), gry komputerowe interesują mnie w znikomym stopniu... Nic dziwnego więc że często miotam się wściekle, bo mnie ponosi gdy widzę jak łatwo mi zebrać grupę graczy do skądinąd genialnej i arcytrudnej gry jaka jest "Honor i Krew" - i jak trudno mi tych samych ludzi namówić, by choć wysłuchali paru zdań o tak ich odpychających DP...


______________________
15.02.2012 14:55

Użytkownik jest offline Zerwikaptur
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 60
Oferma batalionowa
 0
Może masz rację Tomaszu, oprócz owej piątki graczy znam również więcej erpegowców w swoim wieku (a nawet starszych jak moi nauczyciele od historii) i większość z nich słyszała o DP, ale grała może jedną, czy dwie sesje rezygnując z dalszej gry, bo uważają, że to nudny system. Oczywiście grono odbiorców systemu w realiach historycznych jest mniejsze jak dla fantastyki, ale popatrzmy ile osób gra w Veto i OiM, czy rekonstruuje. To oznacza, że zainteresowanie tym okresem jest duże, a skoro ludzie nie grają w DP to znaczy, że problem leży właśnie w DP, a nie, dlatego, że ludzi okres odrzuca, czy Sarmatyzm. Przecież sarmatyzm to nasza kultura (mało kto wie, że np zdjęcia na nagrobkach wzięły się od portretów trumiennych). Teraz kwestią pozostaje co jest takiego w DP, że nie trafia do szerszego grona. Może właśnie zbytnia warcholstwo, zbójectwo i granie ludźmi z prawem na bakier? Najwyraźniej takie klimaty lubi jedynie grupa twórców DP (zwłaszcza, że ten stworzony warcholsko-pijacki obraz Rzeczpospolitej jest przekłamany, a co najwyżej może odnosić się do XVIII wieku).


______________________
www.diariusz.com.pl -> chwilowo niedostępny
15.02.2012 21:44

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Bez względu na przyczynę niestety zainteresowanie DP ze strony amatorów innych systemów jest znikome. Też mam często tego typu przypadki, że ktoś zagrał "z ciekawości" raz jeden u jakiegoś nie znanego mi bliżej MG i teraz, gdy ja sugeruję, że poprowadzę i to na bank inaczej niż mój poprzednik, mam odpowiedź "sorrki ja dziękuję - wolę Warhammera/Wampira itd".


______________________
15.02.2012 22:53

Użytkownik jest offline Don Cristo
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 26
Żółtodziób
 0
[QUOTE="Tomasz M."]Stwierdzę wprost - moim zdaniem to czego dotyczy temat, a zatem "rozwój DP", w chwili obecnej może nastąpić tylko poprzez aktywność zainteresowanych tym systemem - znam kilka gier RPG, które jak najbardziej żyją własnym życiem tylko dzięki fanowskim forom, blogom, dodatkom (publikowanym naturalnie tylko w pdf) itd.

Pewnie to racja... Istnieje w Polsce środowisko sarmackie, ale swoją aktywność zdecydowanie skupia na innych grach (Veto choćby czy komputerówki). Nie każdy jest amatorem RPG w ogóle, a co dopiero w klimacie sarmackim, który jednym kojarzy się z tym o czym mówisz, a drudzy na razie "wchodzą" w ten świat i to nie wiadomo z jakim skutkiem, na jak długo... Rozwój DP pozostaje w gestii fanów. Kompanija Gdańska coś już o tym wie (modyfikacje na użytek własny skądinąd wciąż do dopracowania)...

Mój kuzyn na przykład, żaden wielbiciel historii, sarmatii czy czegokolwiek z tej półki, zaczął grać w Veto (po mojej zachęcie) ze względu na specyfikę tej karcianki (generalnie przepada za karciankami), po prostu była na tyle inna i ciekawa, że wszedł i trochę w tym nawet posiedział, do czasu aż znudziło się mu samemu i jego kolegom (nie znam ich). Myślę że wśród graczy Veto sporo tego typu ludzi... Veto okazało się produktem, zaś wśród RPG-owców jest z DP tak jak mówicie.




______________________
"(...)(co jest czerń? Dzisiaj nie ma czerni)" J.Kaczmarski
15.02.2012 23:48

Użytkownik jest offline Tomasz M.
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 366
Żołdak
 0
Wielka szkoda, że z DP nie da się takiego "produktu" stworzyć...
No cóż - pozostaje liczyć na fanów i ich aktywność - i na własne pomysły. Bo 3 ed. DP nie będzie. A inny system osadzony w tych realiach nie ma racji bytu - nawet jako projekt - po pierwsze nie ma zapotrzebowania, po drugie byłoby to po prostu uderzanie w DP i swego rodzaju "dobijanie" ich, po trzecie w chwili obecnej nie widzę szans na to, by jakikolwiek wydawca wszedł w coś takiego...


______________________
Skocz do:
Początek 1 2 3 4 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Dzikie Pola
        Rozwój "Dzikich Pól"