Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Empik.com
  
Witaj, Rekrucie! Witamy serdecznie na naszym forum. Musisz się zarejestrować, by móc korzystać z forum. Jeżeli jesteś już zarejestrowany biegnij się zameldować!
Pseudonim Zapisz login
Hasło
   
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Neuroshima
        Mutanci
Początek 1 2 3 4 Dalej Koniec
Mutanci
Autor Post
11.01.2007 14:18

Użytkownik jest offline Arc
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 4
Kot
(ankieta)
Tak z ciekawości.
Jak traktujecie spotkanych mutantów na sesjach ?
Czy prowadzicie z nimi handel czy (jak narrator w podstawce)
pakujecie mi kulkę w łeb za samą "inność" ?



__________________________________________________
11.01.2007 14:57

Użytkownik jest offline Hendley
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 583
Twardziel
A do wyboru są tylko wymienione wyżej opcje? Bo jeśli tak... Cóż, nie podejmuję żadnych kroków z przekonania. Wszystko zależy od całej sytuacji. Przynajmniej jeśli mówimy o mutantach z rodzaju Sombre czy Mesmeryci, bo w większości innych przypadków to zdecydowanie kulka w łeb :)

EDIT: Poprawiłem nazwy. Przepraszam za sianie zamętu. Gdzieś mi dzwoniło, ale nie wiedziałem w którym kościele...


__________________________________________________
Dowódca Bunkra V-16
11.01.2007 19:27

Użytkownik jest offline Guaranga
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 306
Żołdak
Zalezy od przypadku konkretnego. Nie jestem wstanie jednoznacznie odpowiedziec :D


__________________________________________________
The END is near!
11.01.2007 19:56

Użytkownik jest offline Musiek
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 29
Żółtodziób
To zależy od sytuacji.
Jeżeli mutek atakuje no to wiadomo walimy prosto miedzy oczy (badz czułki:D).
Ale jeśli ukrywa się przed druzyna, wykazuje inteligencje to juz zalezy od:
a) czy nie kombinuje pulapki, wtedy kulki leca..:D
b) czy ktos w druzynie ma niechec do wszystkich mutkow, znow leca:D (chyba ze druzyna powstrzyma ;) )
c) rozumie jezyk jakim posluguje sie druzyna

Jezli mutek rozumie, druzyna nie ma nic przeciwko myslacym mutkom to moga rozpoczac konwersacje;p

P.S. Sombre, Mesmer??(:D) To rozumiem z kontekstu ze jakies rodzaje mutantow. To z jakiegos dodatku?? Jest jakis dotyczacy tylko mutantow???

P.S.2 Do tej pory gralem tylko na podstawce, ale temat nie byl sprecyzowany, wiec uwazam moja wypowiedz na miejscu:D


__________________________________________________
11.01.2007 20:14

Użytkownik jest offline Hendley
Komandor
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 583
Twardziel
Jak w poprawce powyższego posta. A odpowiadając na pytanie, no teoretycznie jest Łowca mutantów/Zabójca maszyn. Nowych reguł tam nie znajdziesz, podobnie jak przedstawicieli "gatunku". Ale trochę tekstów o nich - i owszem. Tytuły poszczególnych podrozdziałów w rodzaju "Mutanci i broń", "Mutki - do wyboru, do koloru" czy "Jak rozpoznać mutanta?" są całkiem na temat i zawsze coś z nich da się wykorzystać "bardziej mechanicznie"... :D
Bo te wymienione (i już poprawnie przytoczone) to z podstawki oczywiście...


__________________________________________________
Dowódca Bunkra V-16
23.02.2007 00:14

Użytkownik jest offline Brudny Harry
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 8
Kot
U nas na sesjach nie ma z tym większego problemu. Kulka w łeb i nikt się nie zastanawia. W drużynie ponuje przekonanie że mutant jest zły, brzydki, be, itd. ;] A zresztą na cholere z nim handlować skoro kulka w łeb i bierzesz wszystko w ofercie specjalnej ze 100% rabatem? ;] No chyba że mutków jest więcej, wtedy taktyczne wycofanie sie (znaczy się ucieczka ;]) w takiej sytuacji i handel jest niebezpieczny.


__________________________________________________
22.03.2008 02:08

Użytkownik jest offline rolf
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 16
Kot
u nas sprawa z mutkami ma sie tak: sa rozne mutki, tak jak rozni sa ludzie i nie wszystkie mutki sa od molocha. Czesc z nicg powstala w wyniku promieniowania. Na jednej z sesji jednemu z towarzyszy broni nie spodobalo sie traktowanie mutantow (podonych do zwierzat, ale z luckimi cechami)i cala sesja uwalnialismy je z niewoli. I mamy teraz dobrych sprzymierzeńców.

Jezlei jakis inny mutek strzela do nas(bo ma ku temu predyspozycje) albi poprostu atakuje czym sie da to dlugo na nacisniecie spustu nie czekamy.


__________________________________________________
09.04.2008 19:23

Użytkownik jest offline Lethos
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 62
Oferma batalionowa
Krówka
U mnie w drużynie dostaje joba. No sami pomyślcie, treser bestii kupił krowę znad Missisipi. Tłumacze że to pieprzony, napromieniowany mutant ale ta nic. Planuje zjeść cholere. Ja sam mam proste zasady, pieprzyć mutki. Widzisz coś z dwoma łbami lub czterema rękami to ładujesz mu kilo ołowiu na dzieńbry.


__________________________________________________
http://r7.bloodwars.interia.pl/r.php?r=23672
11.05.2008 14:15

Użytkownik jest offline Valagar
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 48
Żółtodziób
U mnie na przykład jak kolega zobaczy mutka (gra zabójcą) to wali cala seria w niego a jak leży to dobija go grantami albo jeszcze raz seria z desert egle(przepraszam jeśli sie pomyliłem wpisaniu) tak dla pewności bo może sie podnieś:))


__________________________________________________
11.05.2008 14:25

Użytkownik jest offline Sowelo
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 155
Mięso armatnie
Mój kumpel ma kolesia z Detroit i on ich najzwyklej rozjeżdża pickupem. Tak kilka razy dla pewności. a gdy jest ich kupa to ma brony zamontowane na masce.


__________________________________________________
11.05.2008 14:42

Użytkownik jest offline Valagar
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 48
Żółtodziób
Ja np. jestem żołnierzem i jak widzę jakiegoś mutka to albo strzelam z działa i wyrzutni rakiet albo rozierzdzam czołgiem mutki ale frajdę mam ale potem mam problem z czyszczeniem czołgu:))


__________________________________________________
11.05.2008 18:20

Użytkownik jest offline Xaplan
Komandor
Rezerwa


Liczba postów: 242
Mięso armatnie
W zasadzie, to mam podejście trochę warhammerowe, więc to niekoniecznie i nie zawsze jest ktoś, kto chciał zostać mutantem (w domyśle: pogodził się z tym faktem) i dlatego raczej stosunek jest otwarty-ostrożny. Z dystansem i łapą na spluwie.

pozdrawiam,
X.


__________________________________________________
Ustąp aby zwyciężyć, burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze
11.05.2008 21:22

Użytkownik jest offline Sowelo
Szeregowy
Służba Zasadnicza

Liczba postów: 155
Mięso armatnie
Jeśli znacie jakieś oryginalne lub (chore jak to nasz mistrz gry nazywa) sposoby rozwalania lub wabienia mutków to jeśli można to napiszcie. u nas wabimy mutków na głupa jeden gracz wyskakuje zza ściany udaję idiotę be broni po czym ucieka a jak mutant wpadnie za ścianę to jest... zonk.


__________________________________________________
11.05.2008 23:42

Użytkownik jest offline Valagar
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 48
Żółtodziób
mój kolega jak widzi mutka to go po prostu rozjeżdża ja jak widzę mutanta to po prostu wyciągam bazookę i strzelam pociskiem przeciw pancernym i z mutka zostają sandały:)))


__________________________________________________
12.05.2008 11:44

Użytkownik jest offline Guaranga
Szeregowy
Służba Zasadnicza


Liczba postów: 306
Żołdak
Macie chore podejscie, moja aktualna postac zrobila by porzadek z agresywnymi frajerami Waszego formatu... Z mutkami , jak z ludzmi. Do niektorych sie strzela, z niektorymi sie idzie pic...


__________________________________________________
The END is near!
Skocz do:
Początek 1 2 3 4 Dalej Koniec  
Forum
 Pion Gier Fabularnych > Neuroshima
        Mutanci