Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
Czarna bandera - recenzja
 05-03-2008, 22:06
 ARTUT
 7636 x przeczytano

Jacek Komuda ostatnio wypłynął na szerokie wody. Można to rozumieć na dwa sposoby i o dziwo oba skojarzenia są trafne. Ten najbardziej znany w polskim Fandomie pijanica i warchoł, pisał zawsze opowiadania i powieści, których akcja toczyła się w sarmackiej Rzeczypospolitej. Nieliczne literackie przygody (głównie w magazynach i antologiach fantastycznych) umieszczone były w innych realiach. Nie zmienia to faktu, że Komuda jest kojarzony z Polską Szlachecką... i basta! Konie, stepy i mocny grunt pod nogami.

Tymczasem wydawnictwo Fabryka Słów niedawno opublikowało Galeony Wojny - dwutomową powieść Jacka, której fabuła oparta jest o historyczną bitwę morską pod Oliwą. Dalipan! Komuda i powieści marynistyczne?

O dziwo, ten mały romans wyszedł naszemu autorowi na dobre. Stworzył dzieło dobrze opracowane, wierne realiom epoki a co najciekawsze... świetnie się je czyta. Ale jeśli ktoś by pomyślał, że to koniec „morskich opowieści” to jest w dużym błędzie!

Oto Komuda podochocony sukcesem powieści o okrętach postanowił pociągnąć temat dalej. Ponieważ w głowę wbite miał już terminy, pojęcia i gwarę żeglarską postanowił dalej płynąć na tej fali. Machnął jednak ręką na Morze Bałtyckie i postanowił pobrykać na Oceanie.

I tak oto w moje ręce trafił zbiór opowiadań pod wymownym tytułem Czarna bandera. Warszawski pijanica tym razem zaserwował nam historie o najprawdziwszych piratach z Karaibów!

Do stu beczek marynowanych śledzi! Komuda i tym razem nie zawiódł moich oczekiwań. O ile „z pewną taką nieśmiałością” sięgnąłem po tę książkę (w duchu wzdychając za powrotem sarmackich klimatów), o tyle przyznać muszę, że bawiłem się świetnie zatapiając się w lekturze.

Oto przed nami kreowany jest prawdziwy piracki świat. Prawdziwy, bo daleki od hollywoodzkiego obrazu uśmiechniętych i czarujących dżentelmenów, którzy bronią czci uciśnionych dziewic i posyłają na dno paskudnych korsarzy. W tej książce aż kipi od tabunów śmierdzących rumem łotrów spod ciemnej gwiazdy. Ich obleśne oblicza zerkają na nas z każdej strony. Ich łapy sięgają po nasze sakiewki (sic!) i klejnoty (sic! po stokroć). Pokład śmierdzi szczurzymi odchodami, ranni wyją z bólu, trup ściele się gęsto, a wisielcy tańczą na masztach. Ulice pełne są paskudnych dziewek, oddających swe wątpliwej jakości wdzięki we władanie marynarzy, którzy po wielomiesięcznej morskiej podróży zaznali jedynie bata bosmana (sic!) albo ścisku w kajucie pełnej majtków (sic!).

Komuda bezsprzecznie udowadnia, że jest mistrzem w literackim fachu. Nikt tak jak on, jak nadwiślański kraj długi i szeroki, nie potrafi opisać obrzydliwości, występków i zła tamtych czasów. Te wizje wydają się szalenie prawdziwe... i nie dziwota! Autor garściami czerpie z historycznych źródeł i przedstawia jak było w tamtych czasach.

Pikanterii Czarnej banderze dodaje nutka grozy i zła. Mamy więc do czynienia z okrętami widmo, przeklętymi statkami, tajemniczymi bogami Indian etc. Niby to fantastyka, ale również oparta na tym w co wierzono w owych odległych czasach.

Odrobinę zaskoczyła mnie moralizująca nutka Jacka. U Komudy opowiadania zwykle kończyły się dla głównego bohatera i jego kompanów bardzo źle, a wyjątkowo... tylko źle. Nie miało znaczenia czy padło na łotra, czy na pozytywnego bohatera. Tym razem chciwość i zło nagradzana jest zawsze prawdziwym piekłem na ziemi. Nie jest wykluczone, że mam takie wrażenie tylko dlatego, iż po prostu w tej książce brakuje pozytywnych bohaterów.

Bardzo gorąco zachęcam do lektury Czarnej bandery. To kawał dobrej książki. Jestem pewien, że przypadnie ona do gustu zarówno stałym czytelnikom (zakochanym w sarmackiej prozie) jak i tym, którzy pióra Komudy jeszcze nie zaznali. Stopy wody pod kilem! Ahoj!

 
Autor: Artur „ARTUT” Machlowski
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski

Dziękujemy wydawnictwu Fabryka Słów za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji.


Czarna bandera



Tytuł: Czarna bandera
Autor: Jacek Komuda
Wymiary: 125 x 195 mm
Liczba stron: 384
Oprawa: miękka
Seria: Bestsellery polskiej fantastyki              
ISBN-13: 978-83-7574-000-4

Informacje dodatkowe:
 
Wydawca  
Premiera  
 07.03.2008
Cena  
29.99 PLN
 

Ocena:
 
Ogólna
100%
 
Ocena końcowa: 100%
 



 
10-06-2011, 21:14 | Sarmata99 | Komentarzy w sumie: 9
Książka świetnie napisana aczkolwiek Galeony Wojny czytałem dopiero po tej zacnej lekturze, a w tej przypisów nie było wiec kilku pojęc nie rozumiałem. Mimo to książka wyśmienita z resztą jak wszystkie spod pióra JWP Komudy. Recenzja zaś bardzo fajna.


 
07-03-2008, 21:09 | ARTUT | Komentarzy w sumie: 4706
Dziękuję za liczne gratulacje i proszę o więcej :)


 
07-03-2008, 17:39 | malisz | Komentarzy w sumie: 22
Dobra robota


 
06-03-2008, 21:10 | Czcibor | Komentarzy w sumie: 29
Vręcz Vspaniała


 
06-03-2008, 20:53 | hannah | Komentarzy w sumie: 50
sic! :/


 
06-03-2008, 11:45 | Sharn | Komentarzy w sumie: 1071
Samochwała (sic!)


 
05-03-2008, 22:11 | ARTUT | Komentarzy w sumie: 4706
Arturze, bardzo fajna recenzja :)


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

  • Warning: Smarty error: unable to read resource: "rpg/intercom_main.tpl" in /home/mainterm/www/class/tpl/Smarty.class.php on line 1088

    Warning: Smarty error: unable to read resource: "rpg/intercom_main.tpl" in /home/mainterm/www/class/tpl/Smarty.class.php on line 1088
   $$5#3... transmisja przerwana...