Valkiria Network

Terminal Główny Militarnej Sieci Valkiria to miejsce gdzie znajdziesz najnowsze informacje ze świata ogólnie rozumianej rozrywki, fantastyki i gier wideo. Poznaj nową... Lepszą Rzeczywistość! Chcesz wiedzieć więcej?

Slaider 01

Federacja V-Sieci

Valkiria Network skupia wiele stron tematycznych o różnorodnej tematyce, w tym: grach wideo, technologii, historii, literaturze i fantastyce. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 02

Dołącz do V-Sieci

Zarejestruj się w Valkiria Network! Przeglądaj i komentuj publikacje, dołącz do V-Game, zostań współpracownikiem lub redaktorem MSV. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 03

Zagraj w V-Game

Każdy użytkownik MSV w swoim profilu znajdzie zaimplementowaną grę przeglądarkową w klimacie V-Sieci. Załóż mundur i ruszaj na misję. Chcesz wiedzieć więcej?

Slider 04

Holy Potatoes!

Nasze bohaterki to ziemniaki, a cała galaktyka to jeden wielki warzywny targ. Dobry humor, kosmos, walka, dobra fabuła, to właśnie Holy Potatoes! We're in Space?!

Slider 05

Torment: Tides of Numenera

Mógłbym pisać długo o Torment, szczegółowo opisując jego fenomenalnie rozbudowany świat, przyrodę, postaci, czy fabułę, ale po co, skoro Wy sami możecie tego doświadczyć.

Slider 06

Legendarne Auta PRL

Zobacz zapowiedź nowej serii kolekcjonerskiej "Auta PRL" z klocków COBI. Wyjątkowe modele w skali 1:35 to idealny prezent dla każdego fana motoryzacji!

Slider 07

Necropolis: Brutal Edition

Ta gra to totalny, bezgraniczny i nieprzebrany skarbiec FE-NO-ME-NAL-NEJ zabawy, który otwiera się tak naprawdę dopiero w grze wieloosobowej.

Slider 08
SpaceCom - rzut okiem
16-07-2014, 00:14 | 5979 x przeczytano | ARTUT
Klimat, klimat, klimat, masa grywalności i do tego jeszcze trochę klimatu. Jako wielki fan filmowych Żołnerzy Kosmosu czy serii Homeworld i StarCraft po prostu wyłem ze szczęścia.

Przyznam, że nigdy specjalnie nie skupiałem swojej uwagi na grach wideo, które wymykały się mocno z głównego nurtu. Owszem, czasem przydarzało mi się "pyknąć" w indyki, produkcje niezależne, czy twory wypuszczone przez małe studia. Niektóre z nich na dłużej przyciągnęły mnie do monitora. Wystarczy wspomnieć genialny Open Transport Tycoon Deluxe czy Game Dev Tycoon.

O 11 bit studios słyszałem, wiedziałem, że gwałtownie się rozwija, ale jak dla mnie było po prostu kolejną małą firmą, która próbuje się wybić na globalnym rynku… jak setki czy tysiące innych na świecie. Aż tu nagle gruchnęła wieść, że Marek Ziemak i Maciej Szcześnik, których znałem przede wszystkim jako twórców i frontmanów Wiedźmina, postanowili odejść z CD Projekt RED i zasilić drużynę 11 bt. To zmusiło mnie by zainteresować się tą firmą… no i wtedy zaskoczyły mnie ich dość szerokie plany na przyszłość i mocno rozbudowany katalog.

O grze SpaceCom wcześniej niewiele słyszałem. Jakoś przeoczyłem zapowiedzi w internecie i materiały publikowane w serwisie YouTube, do czasu gdy udało mi się trochę przypadkiem zdobyć klucze do wersji beta dostępnej na Steam. Zainstalowałem grę i zupełnie odpłynąłem…



SpaceCom to strategia w czasie rzeczywistym, której bliżej do zwykłej gry logicznej. Gracz wciela się w rolę admirała gwiezdnej floty. Jego zadaniem jest podbój kolejnych planet, budowa nowych, kosmicznych okrętów i kontrola wydobycia zasobów. Niby to wszystko już gdzieś było, ale… Grafika jest dość skromna, żeby nie powiedzieć, że uboga. 3D tam nie uświadczysz. Efekty dźwiękowe to głównie urwane radiowe komunikaty pełne szumów i zniekształceń. Wszystko płaskie, niczym wyświetlacz w kosmicznym panelu dowodzenia. Trochę ikon, prosta mapa galaktyk. Nasze działania teoretycznie ograniczają się do tworzenia nowych statków i wysyłania ich do walki z innymi, ewentualnie do zdobywania kolejnych planet. To wszystko klikając myszką.

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to jakaś bieda, ale… wszystko składa się jednak na obraz niesamowicie klimatycznej całości, w której główne skrzypce grają Himalaje grywalności. Boże drogi… ale ta gra jest miodna! Już od pierwszej misji treningowej potwornie wciąga, tak, że nie można się od niej odkleić. Syndrom kolejnej misji to tu sprawa całkowicie naturalna. I kiedy wydawało by się, że jest super i nic więcej ze SpaceCom nie da się wycisnąć, to zaczyna się nagle zabawa w trybie dla wielu graczy. Tam to dopiero się dzieje! Konfrontacja odbywa się w grupie od 2 do 6 graczy. Boże święty! Naprawdę emocje są niesamowite!

Zupełnie szczerze polecam SpaceCom każdemu fanowi strategii, ale nie tylko. Gra wymaga ciągłego skupienia i bardzo szybko można się przekonać, iż najdrobniejsza chwila nieuwagi czy nieostrożny krok może się skończyć zupełną katastrofą. Posłanie masy silnej grupy na koniec mapy i dłubanie w zębach niczego nam nie da i szybko skończy się płaczem. Cały czas trzeba kontrolować wszystko co dzieje się na ekranie. Jeszcze kilkadziesiąt minut po zakończonej walce człowiek analizuje w głowie wszystkie posunięcia i rozmyśla co by było gdyby.

Klimat, klimat, klimat, masa grywalności i do tego jeszcze trochę klimatu. Jako wielki fan filmowych Żołnerzy Kosmosu czy serii Homeworld i StarCraft po prostu wyłem ze szczęścia.

Już nie mogę się doczekać premiery (jeszcze w 2014 roku) żeby mieć okazję zmierzyć się z innymi dowódcami gwiezdnych armad. Niestety moi koledzy (pozdrowienia dla Konieczki i Tuziaka), przeciw którym miałem okazję grać, nie dorastali mi nawet do pięt i zmagania z nimi były trochę jak odbieranie przedszkolakom lizaków (tak, traktujcie to wszyscy jak rzucenie rękawicy). Żeby tego było mało to Craven w ogóle zrejterował bo ma szlaban na komputer (mimo, że dawno obronił już chyba doktorat).

Jeśli nie przekonały Was zapowiedzi czy zwiastuny, to poświęćcie tej grze po prostu 10 minut. Jeśli macie choć odrobinę tak dobry gust jak ja to nie będziecie rozczarowani!


Artur "ARTUT" Machlowski



Informacje dodatkowe:
 
 

 


 
17-09-2014, 22:00 | ARTUT | Komentarzy w sumie: 4706
Dziś premiera pełnej wersji SpaceCom. Możecie ją kupić m.in. w cyfrowej dystrybucji na CDP.pl https://cdp.pl/gry/spacecom


 
22-07-2014, 20:56 | ARTUT | Komentarzy w sumie: 4706
Gra jest naprawdę genialna. Warto kupić jak tylko będzie dostępna w sprzedaży. A Tuziak zbiera taki łomot... jeszcze ani razu nie wygrał :P


 
22-07-2014, 12:05 | Lunatik | Komentarzy w sumie: 20
Przypomina mi Endless Space, więc na pewno musi być dobra :)


 
22-07-2014, 11:23 | Tuziak | Komentarzy w sumie: 14
Teraz tak dostaje, że aż nie chce ze mną grać :D


 
22-07-2014, 09:39 | Vanley von Hoffler | Komentarzy w sumie: 4
Zapowiada się ciekawie. Jako fan wszelkich gier kosmicznych i strategii będę musiał ogarnąć.


Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   $$5#3... transmisja przerwana...