Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
1920 Bitwa Warszawska - recenzja
 05-10-2011, 11:48
 Inkwizytor
 6357 x przeczytano

Jakiś czas temu padło hasło – Hoffman kręci "Cud nad Wisłą". W "czy-de". Temat interesujący, ale wykonanie – cóż, podejrzewałem (a utwierdził mnie w tym zwiastun) że czeka nas bogoojczyźniane widowisko, pełne patetycznych przemów, symboli i wzniosłych gestów. Do kina wybrałem się więc z "pewną taką nieśmiałością" i biję się w piersi, bo omyliłem się straszliwie.



Film opowiada historię ułana Jana (Borys Szyc) i jego żony Oli (Natasza Urbańska). Jan kocha Olę, ale jednocześnie Lenin kocha lud, więc Jan musi iść na wojnę z Leninem. Ola kocha Jana, więc też idzie na wojnę. Otoczony Lenin decyduje się budować socjalizm w jednym państwie, a Jan i Ola żyją długo i szczęśliwie.



OK, trochę szy(c)dzę, bo film jest mocno i współcześnie "hollywoodzki", tzn. fabuła nie atakuje widza zbyt intensywnie. Dzieje się dużo i szybko, widz wie o co chodzi – i o to chodzi. Film jest lekki, w sam raz na niedzielny wypad do kina z laską, colą i śliwkami w czekoladzie. Lekki – i zabawny. Na moim seansie sala śmiała się co kilka minut – a było z czego: dzwonienie po pijaku do księdza Skorupki ("Jak to jaka kuria dzwoni? Biskupia!"), cały wątek kapitana Kostrzewy (Bończak), major Wieniawa ("Czysta wódka…"), Bukowski w wanience i tak dalej – ale dużo.



Na pewno mocną stroną jest historyczność. Sporo detali, niektóre zaledwie zaznaczone, np. Amerykanie w polskim lotnictwie (co już jest tematem na osobny film), Ukraińcy Petlury, bajzel w umundurowaniu, Ochotnicza Legia Kobiet, Sowieci za przeproszeniem srający do fortepianu, konflikty między żołnierzami na tle tego kto z jakiego zaboru itp.
Dobra, jest jedna scena "kina flagi", mianowicie leżący pod ostrzałem żołnierze na polu
walki, ksiądz Skorupka wznosi krzyż i recytując BOŻE COŚ POLSKĘ podrywa żołnierzy do walki i ginie. Z tym, że to autentyczne wydarzenie, w dodatku jeden z symboli Bitwy Warszawskiej i nie mogło go tu zabraknąć.



Natasza Urbańska, jak napisał jeden z internautów, powinna grywać zwłoki wyłowione z rzeki. Nie jestem aż tak uprzedzony, ale faktycznie – im więcej Urbańskiej na ekranie, tym aktorstwo gorsze. Ale inni, ho ho, sam cymes! Doskonały Ferency jako sowiecki komisarz, Domogarow – kozacki sotnik ("Bohun!" – jak powiedział ktoś na sali), nawet Szyc, mimo że gra już we wszystkim nie taki najgorszy.



Nieźle też ucharakteryzowano postaci historyczne. Lenin, Trocki, Stalin – super. Żebrowski jako Grabski i Grabowski jako Witos – absolutny top. Nieco gorszy Piłsudski (Kmicic zawsze będzie Kmicicem). Osobiście czekam na serial (tak!), gdzie pojawi się generał Weygand (Pszoniak), de Gaulle (Zborowski) i Dzierżyński (Wojciech Kilar!).
Film podobał mi się. Nawet pomimo "czy-de".

SPOILER: Polacy wygrywają.




Tytuł: 1920 Bitwa Warszawska
Reżyseria: Jerzy Hoffman
Scenariusz:
Jarosław Sokół, Jerzy Hoffman
Obsada: Borys Szyc, Natasza Urbańska, Daniel Olbrychski, Aleksandr Domogarow, Adam Ferency
Gatunek: Dramat, Wojenny
Kraj:
Polska
Rok produkcji:
2011

Ocena:
 
Ogólna
70%
 
Ocena końcowa: 70%
 

Komentarze:


 
12-10-2011, 13:31 | LadyTrinity | Komentarzy w sumie: 6
Trzeba będzie wybrać się do kina :)


 
05-10-2011, 18:59 | Sarmata99 | Komentarzy w sumie: 9
No filmu jescze nie oglądałem, bo wolę odczekac do czasu, w którym będzie mniej ludzi w kinach i dopiero obejrzę.
Mój kumpel już widział i bardzo mu się podobał. Szeczgólnie lubię takie dbanie o szczegóły.


 
05-10-2011, 13:26 | ARTUT | Komentarzy w sumie: 4706
Bardzo fajna recenzja. Krótka, lekka i przyjemna.

Film mi też się podobał. Było naprawdę wiele dobrych scen. Mundury i dbałość o detale robiła wrażenie. Niektóre lokacje w tle były dość sztuczne ale dało się przymknąć na to oko. Sceny batalistyczne robiły wrażenie.

Nie jest to film pokroju "Potopu" czy "Pana Wołodyjowskiego" który mógłbym oglądać na okrągło, ale z chęcią zobaczę go jeszcze drugi czy trzeci raz.

Z pewnością jest to film, który może się spodobać w świecie. Nawet dzicy Amerykanie czy inni Australijczycy wiedzą co to komuniści i że czerwona zaraza jest zła i paskudna. Może dzięki Hoffmanowi dowiedzą się, że Polacy uratowali Europę a może i całą Ziemię przed czerwoną gorączką.



Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

* * * * *

Witamy w terminalu Militarnej Sieci Valkiria! Wszystkim rekrutom przypominamy o obowiązku rejestracji swych danych w celu podjęcia służby w siłach zbrojnych MSV.

Życzymy miłego dnia!


* * * * *

Kwatermistrz poleca!

Hajda na Dzikie Pola!
Złap Waszmość za szablę i ruszaj z nami na Dzikie Pola. To już druga edycja najbardziej sarmackiej gry na świecie!

* * * * *

Arena Gier do ataku!

Zachęcamy do odwiedzin w naszym nowym terminalu o kodowym oznaczeniu Arena Gier, w którym znajdziecie informacje o grach komputerowych i tematach pokrewnych

gry.valkiria.net


* * * * *

Kwatermistrz poleca!

Jeszcze dziś zamów nową Neuroshimę 1,5! Nie czekaj na apokalipsę!


* * * * *

Żołnierzu! Dokonując zakupów w V-Sklepie i niezależnych placówkach handlowych rozmieszczonych w całej Galaktyce nie zapominaj o wiernych sojusznikach Militarnej Sieci Valkiria!

Alianci Valkirii
Intel Polska
Cinema City
HP


Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj

Nowości w V-Sklepie




Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 27

Statystyki wizyt:
Wizyty: 3351927
Dziś gości: 82
Ten miesiąc: 3308
Rekord gości: 43842
Gości wczoraj: 116