Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Wielki Bazar - recenzja
 30-08-2011, 08:53
 Zgred
 4752 x przeczytano

Myślę, że każda osoba interesująca się literaturą fantastyczną, o ile nie czytała, to na pewno słyszała o serii "Malowany Człowiek" – Petera V. Bretta. Saga okrzyknięta jednym z najlepszych debiutów ostatnich lat zebrała sobie rzesze fanów na całym świecie. W Polsce dodatkowo serii smaczku dodają ilustracje Dominika Brońka – docenione przez samego autora. Muszę przyznać, że jestem wielkim fanem świata wykreowanego przez Bretta i na każdy tom serii czekałem (i nadal czekam!) z wielkim napięciem.



Z ogromną radością odebrałem wiadomość, iż w te wakacje ma ukazać się kolejna książka Amerykanina. Nie wiedziałem, czego się spodziewać, gdyż Wielki Bazar i Złoto Bryana, nie jest kontynuacją Pustynnej Włóczni. Mimo to obiecałem sobie, że od razu jak książka pojawi się w księgarniach to pojadę i ją kupię. Udało mi się i to dzień przed polską premierą. Pierwsze, co uderzyło mnie, Kiedy tylko w przedsprzedaży w sklepie Fabryka.pl dostałem książkę Petera v. Bretta, było to (pomijając oczywiście fakt, że sama obecność książki na stanie już mnie zdziwiła), że lektura jest taka cienka. 210 Stron to naprawdę nie dużo. Brałem oczywiście pod uwagę to, że poprzednie części miały ich średnio 600! Na szczęście zamiłowanie do świata Arlena wzięło górę i po zapłaceniu ze lekturę udałem się w stronę domu, żeby wygodnie zasiąść w fotelu i wkroczyć świat i przemierzać go jak Posłaniec.



Książka składa się z czterech krótkich opowiadań (w tym jedno o dzieciństwie Arlena – pierwszego opowiadania jakie napisał Brett o tym świecie), komentarzy autora, słowniczka oraz opisu runów użytych w serii. Mimo zapewnień pisarza, że książka jest przeznaczona nie tylko dla stałych czytelników Cyklu Demonów, uważam, iż jest to tylko i wyłącznie dodatek (gratka!) dla fanów (oraz świetny materiał marketingowy – przedsmak przed ostatnim tomem serii). W pierwszym opowiadaniu poznajemy historię Arlena z czasów, gdy był Posłańcem. Jest to okres w serii, który został ominięty (wycięty podczas korekcji). Bardzo ciekawa opowieść, którą z pewnością przeczytam ponownie, gdy będę przypominał sobie całą serię od początku. Dla mnie – spragnionego przygód Arlena – nawet ta krótka historia była warta wydania 35 zł.



Druga z przygód Arlena traktuje o jednym z jego trudniejszych zadań, również z czasów gdy pełnił funkcję Posłańca. Bardzo dynamiczna historia, ale niestety krótka. Opowiadanie ciekawe, gdyż traktuje o walce ze śnieżnymi demonami, o których nie ma wzmianki w serii. Resztę materiału, można traktować, jako ciekawostkę. Moim zdaniem nie nasyci to w zupełności fanów serii (jak chociażby mnie). Autor w komentarzu napisał, że może być to lektura, także dla nowych czytelników. Raczej odradzałbym im rozpoczynanie cyklu od Wielkiego Bazaru, gdyż będą mieć mniejszą zabawę, przy późniejszym czytaniu Malowanego Człowieka. Pojawia się, tak kilka faktów, które są istotną i nieraz zaskakującą sprawą w cyklu.



Podsumowując Wielki Bazar i Złoto Bryana to tylko i wyłącznie ciekawostka i mała dawka emocji podczas oczekiwania na przyszłoroczną premierę ostatniego tomu. Muszę przyznać, że podoba mi się pomysł, jednak jest on trochę ubogi. Spotykałem się już z dodatkami do serii fantasy, gdzie pojawiały się mapy, znaki, słowniczek czy chociażby opis postaci. Moim zdaniem coś takiego na pewno byłoby ciekawsze. Podczas czytania przeszkadzają także "przypominajki" , tłumaczenia i opisy rzeczy, które dla stałego czytelnika są oczywiste i trochę nudzą. Jako fan cieszę się, że pojawiło się cokolwiek z mojej ukochanej serii.Patrząc jednak od strony zawartości i ceny to muszę przyznać, iż czuję niedosyt. Mimo wszystko polecam! Dla osób lubiących, świat, w którym nocą rządzą demony, pozycja obowiązkowa.

Jakub "Zgred" Krasny





Autor: Peter V. Brett
Tłumaczenie: Marcin Mortka
Data wydania: sierpień 2011
Wydawca: Fabryka Słów

Wszystkie grafiki zawarte w recenzji należą do wydawnictwa © Fabryka Słów.

Ocena:
 
Ogólna
80%
 
Ocena końcowa: 80%
 

Komentarze:


 
18-10-2011, 23:28 | nati108 | Komentarzy w sumie: 3
Czytałam, jak i powiązane z nią części. Książka rzeczywiście jest krótka, a cena za nią dość wysoka, jak na taki krótki tomik, ale i tak warty poniesienia kosztów. Autor prezentuje w książce swoje pierwsze opowiadania, które miało rozpocząć "Malowanego Człowieka", a zobaczenie jak Peter V. Brett pisał kiedyś jest bezcenne. xDD


 
02-09-2011, 11:00 | konieczko | Komentarzy w sumie: 47
Szkoda, że taka krótka. Ale fajnie się ją czyta polecam dla wszystkich fanów Arlena:D



Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witamy na stronie
poświęconej twórczości
Stephenie Meyer:
 
* * *
 
Zapraszamy
na nasze
 
* * *
 
Odwiedź koniecznie
naszą stronę główną
Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj

Nowości w V-Sklepie



Czy kupisz Przed świtem?

Oczywiście!!!
308  Głosów (57%)
Raczej tak
14  Głosów (2%)
Nie wiem
9  Głosów (1%)
Nie
8  Głosów (1%)
Mam zamiar ją wygrać w konkursie :)
33  Głosów (6%)
Aaaaaa!!!... KOCHAM EDWARDA CULLENA!!!
160  Głosów (30%)

Ankieta wygasła

Archiwalne

Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 58

Statystyki wizyt:
Wizyty: 3455328
Dziś gości: 134
Ten miesiąc: 252
Rekord gości: 43842
Gości wczoraj: 118