Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
     
Wilcze Leże
Valkiria - Polub nas na Fejsie
     (0|0)
  
Klanarchia - recenzja
30-06-2009, 12:39 | 6735 x przeczytano | Narmo

1. Jestem człowiekiem. Nie będę postępował wbrew ludzkiej naturze.
2. Nie zapomnę, a trwać będziemy wiecznie.
3. Nie szerzę zła, bo zła otrzymać nie chcę. Szanuję innych i szacunku wymagam.
4. Nie skalam duszy i nie otworzę jej na Ciemność. Nie zamknę oczu na niegodziwość i splugawienie.

Wersety Tradycji

Minęło już coś koło 2 lat odkąd usłyszałam o Klanarchii. Oficjalna strona mnie wciągnęła (zwłaszcza przez przepiękne i klimatyczne grafiki), a opis systemu jaki tam znalazłam zachęcił do zgłoszenia się do beta-testów. Kiedy dostałam do rąk pierwotną wersję podręcznika i zaczęłam się w niego wczytywać, dotarło do mnie, że właśnie tego typu systemu zawsze szukałam. To właśnie tamten plik – pozbawiony ilustracji, chaotycznie złożony – dał mi kopa i przywrócił do erpegowego hobby. Takie właśnie myśli nasuwają mi się, gdy trzymam wydaną przez Copernicusa księgę, na której dumnie pyszni się logo Klanarchii.

Jakością wydania podręcznik powala wydane do tej pory nasze rodzime gry fabularne (może z wyjątkiem Monastyra HC, chociaż i tak niektórzy twierdzą, że ten też) – format A4, gruba okładka, 424 strony full color na kredowym papierze. Ze strony graficznej nic tu nie jest przypadkowe i świetnie pasuje do klimatu systemu. Jeśli na którejkolwiek grafice zobaczycie postać, to bądźcie pewni, że MG może wam na którejś sesji powiedzieć – tak wygląda ten BN (tyczy się to również rytualistki na okładce ;]). Z tego też powodu podręcznik nawet przegląda się z przyjemnością.

A co z treścią? – zapytacie. Według mojej skromnej oceny, doskonale współgra z szatą graficzną. Czcionka standardowej wielkości na tle pożółkłego papieru nie męczy oczu (mniejszy kontrast i nawet jak się czyta wieczorami, to tak ślepia nie bolą). Układ rozdziałów jest czytelny i dodatkowo jeszcze podzielony na Księgi, więc łatwo ogarnąć zawartość. Tak naprawdę mamy w tym podręczniku wszystko; opis i historię świata; mechanikę (zwaną dalej motoryką); tworzenie postaci; upiory, frakcje plugawionych i naznaczonych Ciemnością; a nawet jak skonstruować scenariusz i go poprowadzić.

To, co potrzebne graczowi do ogarnięcia Klanarchii na samym początku mamy w Pierwszej Księdze. Potem tworzenie postaci i tak dalej. Kim tutaj gramy? Ludźmi! Ci, którzy chcieli krasnoludy, elfy, obcych, się zawiodą. Ale w moim osobistym rozrachunku wychodzi to systemowi na dobre, bo i nie ma potrzeby udziwniać postaci. Zapomnijcie o kanonie od zera do bohatera. Tutaj już od kopa gramy specjalistami w swoim fachu i to niezależnie od wieku, który sobie wybierzemy. Wiadomo, że im postać starsza, to ma większe doświadczenie, ale nawet mając 19 lat możemy mieć umiejętności na takim poziomie, że wśród innych klanów będą krążyć o nas legendy. Mówię klany, nie miasta, gdyż taka jest struktura społeczności. Jest ona zbiorem małych społeczności połączonych wspólnymi zwyczajami, Tradycją (jej wersety przytoczyłam na początku), językiem i stylem ubierania. Dodatkowo jeszcze złączoną Unią Omamu, która scala 4 Rodziny (które działają na zasadzie nacji). W skład Rodzin wchodzi: Hanza, której każdy klan działa na zasadzie zależności klient-opiekun (trochę mi to przypomina społeczeństwo gangsterskie i tak to porównam ;P); Federację Soldatów, która jest zbiorem potomków żołnierzy Starożytnych (nieokrzesane typy, przypominające bandę dezerterów, którzy posługują się stopniami wojskowymi; o wielkim poczuciu honoru); Technoklanyci, którzy skrzętnie odzyskują wiedzę techniczną Starożytnych (specjaliści w jednym kierunku, którzy przypominają bandę naukowców); Zakon Rytualistów, którzy starają się pozyskać jak największą wiedzę i potęgę okultystyczną (kontrolujący swe uczucia, mistyczni, zwalczający wszelkie plugastwo Bezmiaru).

Świat, w którym przyszło żyć naszym postaciom, jest jednocześnie post-apo i fantasy. Starożytni (o których pisałam już wcześniej) to ludzie, którzy byli bardziej zaawansowani technologicznie niż my w tej chwili. Mieli bardzo duże możliwości (mogli kontrolować pogodę itd.). Jednak jeden z nich otworzył wrota Bezmiaru i wpuścił do naszego świata jego mieszkańców. Człowiekiem tym był pierwszy Cesarz, który stworzył Ebonitów (jest to jeden z głównych przeciwników Unii). Przez kilka wieków trwała wojna, którą w ostatecznym rozrachunku Starożytni przegrali. Za sprawą Cesarza z Bezmiaru przybyły również upiory, których część potem wyrwała się spod jego władzy. Także mamy dużo cielesnych splugawionych Ciemnością przeciwników – oprócz Ebionitów, również wilkołaki, wampiry, nekrozytów (różnego rodzaju żywe trupy), kultystów, smoki...

Nasze postacie ubierają się w stylu fantasy, ale spokojnie można tu powsadzać elementy będące w naszym świecie (piła mechaniczna, kszesacz itd.). Bardzo mi się podoba, że postacie mogą się ubrać jak chcą. Nie musi być to praktyczne, baa, wręcz nie powinno ;]. To zawiera się w fetysh fantasy, o którym zapewne niektórzy słyszeli.

Motoryka jest w mojej ocenie wielkim plusem Klanarchii. Ujęta schematem pentagramu staje się nadzwyczaj prosta. A kolejną rzeczą, która mnie do niej przekonuje, to to, że nie muszę się uczyć kilku rzeczy. Bo i walczyć, i czarować, i odprawiać egzorcyzmy, kłócić się, przekonywać itd. przeprowadzę za pomocą jednego schematu. Nie muszę siedzieć nad podręcznikiem i go wertować, gdy chcę coś zrobić. Dzięki motoryce nawet głupia kłótnia może być emocjonująca. Wielki plus!

Świat jest też bardzo dobrze przemyślany i nie znajdziemy tu wstawek w stylu – Nie mam na to pomysłu. Wsadźmy coś historycznego zmieniając trochę realia (tak jak to mnie zirytowały bronie w Gladiatorze do NS). 4 wersety Tradycji opisują nam jasno jakimi zasadami kieruje się tutaj człowiek i Furiath konsekwentnie się tego trzyma. Jest to chyba jeden z najbardziej dopracowanych systemów, które do tej pory czytałam.

Ok. To co tu właściwie można robić? – takie jest praktycznie zawsze moje pierwsze pytanie, gdy sięgam (lub słyszę) po nowy system. A co można robić w Klanarchii? Możesz bronić honoru swego klanu, próbować zmazać hańbę, walczyć z Dominatem Ebionitów, wilkołakami, dzikimi klanami, prowadzić negocjacje handlowe, zwalczać potwory, szabrować ruiny Starożytnych, wykonywać wolę swego przodka, spisywać kronikę swego klanu, brać udział w rozgrywkach rozpłata (jednego z klanarchiowych sportów) itd. Przy rozdziale opisującym nam świat, do każdej prawie lokacji mamy dołączone kilka pomysłów na sesję. Szybko się ich nie zużyje. Pomimo ogromnej ilości szczegółów (przydatnych zwłaszcza przy opisie na sesji), świat jest opisany modułowo i daje każdemu pole do popisu. Nie ogranicza szczegółowością, lecz daje właśnie tym inspirację.

Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie ujęła w Klanarchii. A mianowicie zaproponowany tu sposób narracji i budowy scenariusza. Nie są to nowe pomysły (bo już je czytałam w różnych opracowaniach w MiMie i Portalu), lecz ich złożenie w tej postaci i podanie jako oficjalnego sposobu prowadzenia, dało mi dużo radości. Drodzy MG, dajcie szansę temu stylowi prowadzenia, bo nadaje on i jest częścią klimatu tego systemu. Nie odrzucajcie go od razu i spróbujcie. Naprawdę warto!

Tyle tytułem recenzji. Księga jest obszerna i zawiera w sobie multum informacji. I jednego mi tylko szkoda – że nie zmieściło się wszystko. Jeszcze zostało trochę na dodatek, czy dwa (i dlatego ocena będzie o ten 1% niższa). A tychże właśnie sobie i Wam życzę, bo do podręcznika chyba już nie muszę przekonywać.

 
Autorka: Anna „Narmo” Owarzany
Redakcja: Marcin „Sharn” Byrski
 
Tytuł: Klanarchia
Liczba stron: 424
Oprawa: twarda
Wymiary: 210 x 280 mm
Wersja językowa: polska
Seria: Gra fabularna Klanarchia
ISBN: 978-83-61656-07-4
 

Informacje dodatkowe:
 
Wydawca  
Premiera  
 30.06.2009
Cena  
129.00 PLN
 

Ocena:
 
Ogólna
99%
 
Ocena końcowa: 99%
 

 
Komentarze:


 
03-07-2009, 10:45 | Lasard | Komentarzy w sumie: 37
Założyłem własne nieoficjalne forum o Klanarchii, gdyż Furiath napisał mi że nie wiedzą kiedy wyjdzie oficjalne forum gdyż muszą znaleźć jakiegoś programistę.
http://www.klanarchiarpg.fora.pl/


 
03-07-2009, 08:37 | Narmo | Komentarzy w sumie: 382
Ja proponuję, żeby ktoś jeszcze sięgnął po podręcznik i opisał swoje wrażenia. Jak na razie mam zamiar dokończyć raport i zająć się radosnym graniem (przynajmniej przez jakiś czas) ;]


 
02-07-2009, 20:37 | dark kaczuszka | Komentarzy w sumie: 271
Zamiłowanie do pentagramów:P (osiedle fantastyka w kształcie pentagramu.... to było coś)


 
02-07-2009, 14:27 | Lasard | Komentarzy w sumie: 37
Też mnie to interesuje ale jeszcze nie doszedłem do tego tematu XD Za to mój kumpel całą książkę przeczytał w dniu w którym ją otrzymał 0o


 
02-07-2009, 13:02 | Mol | Komentarzy w sumie: 187
Na czym właściwie polega ta cała motoryka z pentagramem?


 
30-06-2009, 23:22 | Narmo | Komentarzy w sumie: 382
Ja już się wypowiedziałam powyżej.

A odpowiadając Hipissowi - Bo jest to system bawiący się komiskowo-dark-fantasy konwencją, czerpiąc przy tym garściami z naszej popkultury, a przez to stając się wręcz intuicyjny.


 
30-06-2009, 16:58 | Lasard | Komentarzy w sumie: 37
Już ja dostałem :D TAK! TAK! TAK! Książka jest super tylko ten wstep w formie komiksu jakiś niezbyt ciekawy.
Niestety jutro książkę stracę na 3 dni bo kolega chce pożyczyć :(


 
30-06-2009, 13:30 | Lasard | Komentarzy w sumie: 37
Na książke czekam ze zniecierpliwieniem :D Ma dziś dojść paczka i już ledwo wytrzymuje w oczekiwaniu.
Założyłem dziś własne nieoficjalne forum o Klanarchii i gdy je dokończę będzie gdzie o niej rozmawiać i gdzie rozegrac sesję internetową:D


 
30-06-2009, 13:20 | Hipiss | Komentarzy w sumie: 650
Nieźle, chociaż raczej nie jestem skłonny płacić za nowego, polskiego RPGa więcej niż stówkę. Może kupię, jeśli Narmo w jednym zdaniu powie mi, na czym polega fenomen Klanarchii. Znajomy mnie o to wczoraj zapytał. Odpowiedziałem mu po swojemu, ale chętnie wysłucham kogoś, kto obcował już z tym systemem :P



Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   

Witamy w terminalu Militarnej Sieci Valkiria. Wszystkim rekrutom przypominamy o obowiązku rejestracji swych danych w celu podjęcia służby w siłach zbrojnych MSV.

Życzymy owocnej służby!!

* * *
Zaciągnij się do jednostki lub zostań jej dowódcą!

* * *

Szukasz kontaktu z V-Sztabem? Napisz do nas: kontakt[at]valkiria.net

* * *

Wrogą propagandę należy zwalczać! Do tego najlepiej nadaje się rakieta naprowadzana VX456.

* * *


Gdy zostaniesz ranny na polu bitwy, pamiętaj by wzywać Podsystem Medyczny tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia wszystkich funkcji życiowych. Nieuzasadnione wezwania będą karane!

* * *

W przypadku utraty łączności z Terminalem Głównym nie zapominaj o Podręcznym Zestawie Samobójczym!

* * *












Ulubiony film
Mangowy Wiedźmin
Love Hina
Najbardziej odjechane anime
W co teraz gracie?
Jakie auto kupić ?
V-skojarzenia
Studia - jakie?
Aerostaty
Wakacje...


Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Na służbie:
Żołnierze: 1
Jobisz
Cywile: 14

Statystyki wizyt:
Wizyty: 2920899
Dziś gości: 240
Ten miesiąc: 3767
Rekord gości: 2237
Gości wczoraj: 212




Tako milczy Zaratustra - plansze


Saga o Atlasie i Axisie #3 - plansze


Ralph Azham #8: Nie pochwycisz płynącej rzeki - plansze


Ostatki - plansze


Layers of Fear - screeny


Najnowsze pliki

Interior #1
Interior jest biuletynem z fanowskimi materiałami do gry fabularnej...
Ja, Diablica - fragment
Ymar - fragment
Nowa Fantastyka 08/2010 - zapowiedź
Powrót do Katedry Szkarłatnych Witraży - raport z sesji Klanarchii

$$5#3... transmisja przerwana...

Newsletter
Zapisz się do naszego newslettera
Magazyn Valkiria
Propaganda
V-Game
E-mail
Imię
Format

-->