Valkiria Network | V-Game | Gry komputerowe | Ogniem i Mieczem | Gry fabularne | Dzikie Pola | Neuroshima | Świat Mroku | Warhammer
Film | Star Wars | Literatura | Andrzej Pilipiuk | Jacek Komuda | Zmierzch | Komiks | Planszówki | Karcianki | Wędrowycz | Bitewniaki | II wojna światowa
Valkiria - Polub nas na Fejsie
  
Messerschmitt ME 262 Schwalbe/Sturmvogel
Autor: Nysander; Redakcja: Saovin
 22-07-2004, 12:36
 Nysander
 15747 x przeczytano

Messerschmitt ME 262 Schwalbe/Sturmvogel

Najbardziej znanym samolotem odrzutowym, który wszedł do masowej produkcji podczas II wojny światowej, był Messerschmitt Me 262, jednomiejscowy myśliwiec o konstrukcji dolnopłata, całkowicie pokryty metalową blachą. Samolot napędzano za pomocą dwóch silników firmy Junkers (Jumbo 004B-1).

Początki
Pierwsze projekty samolotu powstały w 1938 r. Jego autorami byli: Hans Mauch i Helmut Schlep – specjaliści od silników, i Hans Antz – projektant płatowca. Schelp, który powrócił z uczelni amerykańskiej, zdążył przekonać Junkers Motorenwerke do rozpoczęcia prac nad turbinowymi silnikami odrzutowymi ze sprężarkami osiowymi. Przed końcem roku, projekt ruszył z miejsca. Messerschmittowi nakazano rozpoczęcie prac nad myśliwcem zdolnym wytrzymywać godzinę lotu przy prędkości 850 km/h. Kierownikiem robót uczyniono Woldemara Viogta, który przestudiował zarówno projekty jedno i dwusilnikowe, i zaproponował rozpoczęcie prac nad projektem płatowca z podwieszanymi silnikami. Wynikało to z problemów, jakie przysporzył samolot Heinkel He 178. W ten sposób w augsburskich kreślarniach Messerschmitta zapoczątkowano projekt 1065.

Pierwszy odrzutowiec ME 262
7 czerwca 1939 r. plany projektu były już gotowe, niedługo potem zbudowano pierwszą makietę. Projektanci spodziewali się, że napęd firmy BMW P.3302 będzie gotowy do końca 1939 r. Terminu jednak nie dotrzymano, a co gorsza, w późniejszym okresie wystąpił szereg problemów z nowym napędem. Sprawny prototyp silnika BMW, znany obecnie jako 109-003, światła dziennego nie ujrzał, aż do sierpnia 1940 r. Jednak jego ciąg statyczny wynosił zaledwie 147daN (150 kG), zamiast obiecanych 589 daN (600 kG). Po upływie roku 1943, silnik BMW nareszcie miał oczekiwany ciąg, jednakże był on za duży, aby umieścić go na gondoli u nasady skrzydła. Zespół Messerschmitta szybko zmodyfikował konstrukcję głównego dźwigara w skrzydłach, aby można było zamontować silnik pod skrzydłem. Niektóre źródła podają, że ten czynnik, a nie zmniejszenie średnicy silnika BMW, przyczynił się do podjęcia decyzji o montowaniu silników w gondolach, za cenę zwiększenia oporu powietrza.

Problemy z silnikami
Turbinowy silnik odrzutowy Jumo 109-004 z założenia miał być jednym z prostszych silników, gdyż zamierzano jak najszybciej skierować go do masowej produkcji. I w tym wypadku nie obyło się jednak bez problemów. Prototyp skonstruowano w listopadzie 1940 r., lecz dopiero w styczniu 1942 r. usunięto wszelkie usterki. Silnik ten zainstalowano do prób w samolocie Messerschmitt Bf 110. Pierwszy lot z wypróbowaniem silnika odbył się 15 marca 1942 r. Pierwsza seria 004As miała ciąg statyczny 824daN (840 kG). Produkcję rozpoczęto na początku lata, przy czym silniki montowane były na trzecim prototypie Me 262 V3, który 18 lipca 1942 odbył pierwszy lot z napędem wyłącznie odrzutowym. Po sukcesie lotu prototypu władze złożyły zamówienie na 15 samolotów Me 262, a na początku października zwiększyły zamówienie o kolejne 45 samolotów. Do tego czasu przetestowano także drugi prototyp, a do produkcji wchodziły pierwsze silniki Jumo 004B, o charakterystyce zbliżonej do silników z serii A.

Anielski napęd
22 maja 1943 r. za sterami samolotu Me 262 V usiadł sam generalny inspektor lotnictwa myśliwskiego Luftwaffe, Adolf Galland. Po wylądowaniu generał stwierdził, że czuł „jakby popychał go anioł”. Jego opinia przekonała urząd lotnictwa o konieczności zintensyfikowania produkcji Me 262 kosztem Bf-109. Oficjalny rozkaz zmiany profilu montażu wydano 5 czerwca. Trzy tygodnie później wzbił się w powietrze kolejny prototyp Me 262 V z podwoziem trójpodporowym, z kółkiem przednim pod częścią dziobową kadłuba. 17 sierpnia 1943 r., kiedy rozpoczęto etap najintensywniejszej produkcji Me 262, zakłady Messerschmitta zostały zbombardowane przez lotnictwo amerykańskie. Zniszczeniu uległo wiele kluczowych urządzeń. W efekcie zdecydowano o przeniesieniu prac badawczych z Augsburga do Oberammergu, co spowodowało dalsze opóźnienia. Do listopada sytuacja uległa poprawie, skonstruowano nowe prototypy, natomiast Junkers zaczął produkcję seryjną silnika 004B. Pojawiły się jednak problemu innego rodzaju – doszło do interwencji samego Hitlera

Interwencja Hitlera
Wyżsi rangą oficerowie Luftwaffe zdawali sobie sprawę, że lotnictwo RAF i USAAF coraz śmielej bombardowało tereny Niemiec. Toteż opowiedzieli się oni za wstrzymaniem produkcji bombowców i skoncentrowaniem całego wysiłku do produkcji myśliwców. Göring zgodził się z tą sugestią, lecz Hitler odrzucił wszelkie zmiany taktyki. Wódz uznał, że odrzutowy Me 262 doskonale nadaje się do przenoszenia półtonowego ładunku bombowego, co pozwoliłoby na ataki odwetowe na terytorium Anglii. Führer nakazał zmodyfikowanie samolotu i przystosowanie go wyłącznie do samolotu bombowego. W wyniku decyzji Hitlera, samolot Me 262 produkowano w proporcji jeden myśliwiec na dwadzieścia bombowców, pod nazwami Schwalbe (Jaskółka) i Sturmvogel (Nawałnica). Dopiero 4 listopada 1944 r. zmienił decyzje i wyraził zgodę na rozpoczęcie nielimitowanego montażu samolotów. Samoloty nadal wymagały dopracowania, toteż badano różne wersje bombowców i myśliwców. Rozpoczęto także szkolenie pilotów. Niemiecki odrzutowiec odniósł pierwsze zwycięstwo 8 sierpnia 1944 r.

Sukcesy ME 262
Przez około 7 miesięcy Niemcy wyprodukowali około 1430 sztuk Me 262 w 7 wersjach podstawowych. Można przypuszczać, że zaledwie jedna trzecia maszyn została wykorzystana w boju. Do wiosny 1945 r., w niesprzyjających okolicznościach, samoloty te z powodzeniem zestrzeliwały amerykańskie bombowce. Największe sukcesy odnosiły samoloty wyposażone w niekierowane pociski rakietowe R4M Orkan. Nie znamy całkowitej liczby zwycięstw odniesionych przez Me 262, lecz z pewnością przekroczyła ona 735 zestrzeleń. Asem okazał się pilot Kurt Welter, który odniósł około 20 zwycięstw.

Czy Messerschmitt Me 262 był wart czasu i wysiłku konstruktorów? Odpowiedź brzmi: TAK. Większość specjalistów zgadza się jednak, że sytuacja byłaby diametralnie różna, gdyby nie dwa czynniki: opóźnienie z dostawą silników i interwencja Hitlera. Gdyby liczne eskadry Luftwaffe rozpoczęły działania od połowy 1944 r., rezultat wojny mógłby okazać się zupełnie inny. Niemcy nie wygraliby całej wojny dzięki Me 262, lecz przedłużyliby działania wojenne o kilka miesięcy, utrudniając ataki bombowe aliantów (zwłaszcza Amerykanów) i przyczyniając się tym samym do utrzymania tempa produkcji broni III Rzeszy.
Bartłomiej Borzyszkowski


Bibliografia:
Roger Ford „Tajne Bronie III Rzeszy”.


Redakcja: Saovin

Komentarze:


 
20-09-2010, 16:26 | zaba | Komentarzy w sumie: 1
Gratuluję komentującym totalnej ignorancji i bezwiedzy oraz zazdroszczę arogancji pozwalającej na chwalenie się takowymi przymiotami.


 
05-08-2007, 01:52 | Fren | Komentarzy w sumie: 4
Nawet ten mysliwiec by im nie pomogl. Alianci tez mieli cudowne maszyny, co prawda nie odrzutowe ale takie jak Spitfire i Mustang, ktore miazdzyly niemieckie samoloty.


 
02-07-2007, 16:13 | dezzerter_ss20 | Komentarzy w sumie: 14
Samolotu nie dalo sie zestrzelic w walce
Jedynie podczas ladowania startowania lub na lotniskach
alianci byli go w stanie zniszczyc
btw
Na jego konstrukcji zbudowano
potem w USA "Meteora"


 
09-11-2006, 22:55 | Rómel | Komentarzy w sumie: 12
najlepszy samolot pod koniec wojny.wciągu trzech miesięcy służby zeszczliły 900 maszyn aliantów


 
14-08-2006, 19:43 | Micha | Komentarzy w sumie: 8
Messerechmitt 262 wylądował na lotnisku
Wright Field w Ohaio (USA) i przewyższał wszystko co wymyślili aliańci i musieli go ukraść ZWIERZĘTA


 
04-06-2006, 14:57 |
to doskonały samolot na 6+ a myślałem że ruscy byli pierwsi z takimi samolotami


 
31-01-2006, 18:54 |
Bardzo ciekawy artykół o najlepszym myśliwcu 2 wojny światowej
również bardzo mi się podoba strona
moja ocena : 5+/6 pozdrawiam

Subzero



 
15-01-2006, 02:59 |
Komentarzjest oki



Skomentuj:
Nie posiadasz uprawnień by dodawać komentarze.
   



Witamy w serwisie II Wojna Światowa.

wwii.valkiria.net

* * *

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszą aktualizacją serwisu II Wojna Światowa:

"Historia drugiej wojny światowej 1939-1945" - recenzja książki




Profil użytkownika
Pseudonim

Hasło

Zapisz login

Przypomnij hasło!
Rejestracja

Szukaj

Nowości w V-Sklepie



Czy zauważyłaś/eś zmianę w szybkości działania serwisu?

Tak. Działa znacznie szybciej.
8  Głosów (36%)
Tak. Jest OK.
3  Głosów (13%)
Nie. Działa tak samo.
2  Głosów (9%)
Nie. Działa wolniej.
4  Głosów (18%)
Nie mam zdania.
5  Głosów (22%)

Ankieta wygasła

Archiwalne

Na służbie:
Żołnierze: 0

Cywile: 37

Statystyki wizyt:
Wizyty: 3368734
Dziś gości: 65
Ten miesiąc: 2201
Rekord gości: 43842
Gości wczoraj: 128